Reklama

Wiedza nie deprawuje

Wiedza nie deprawuje

06.09.2015
Czyta się kilka minut
Zapowiedź zmiany podstawy programowej wychowania do życia w rodzinie wywołała protesty środowisk katolickich. Czy słusznie? I jaką przyszłość ma ten ważny przedmiot?
Manifestacja „Stop deprawacji w edukacji!”, Krakowskie Przedmieście, Warszawa 30 sierpnia 2015 r. Fot. Piotr Blawicki / EAST NEWS
R

Ręce precz od naszych dzieci”, „Kto jest powodem grzechu tych małych, temu lepiej zawiesić kamień u szyi” – transparenty z takimi hasłami nieśli rodzice, dziadkowie i działacze katoliccy, którzy przyjechali do Warszawy, by wziąć udział w demonstracji zorganizowanej pod hasłem „Stop deprawacji w edukacji!”. Inicjatorami akcji, która odbyła się w niedzielę 30 sierpnia, było 26 organizacji prorodzinnych, w tym Polska Federacja Ruchów Obrony Życia, która sama skupia 87 organizacji.

„Powodem tego protestu jest deprecjonowanie przedmiotu przygotowanie do życia w rodzinie, aby w jego miejsce wprowadzić permisywną edukację seksualną” – czytamy w oświadczeniu PFROŻ wzywającym do manifestacji. „Ministerstwo Edukacji Narodowej zamierza wprowadzić zmianę podstawy programowej przedmiotu Wychowanie do życia w rodzinie, wymienić podręczniki i wprowadzić do szkół tzw. edukatorów seksualnych...

12179

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Niestety w wielu przypadkach hierarchia KK prześciga się w narzucaniu norm. Co daje opłakane skutki.

Nie po raz pierwszy Episkopat stawia siebie wyżej od innych instytucji wychowawczych, co przejawia się w listach do wiernych. Ostatni taki w sierpniu, o wychowaniu. Wydźwięk jest mniej więcej taki; Nie pozwólmy! No i mamy.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]