Rada

Zaczął się właśnie rok, który kończy się zerem. Pewien znajomy numerolog powiedział mi kiedyś, że w latach kończących się zerem wydarza się zawsze pewna niezwykła rzecz, ale na śmierć zapomniałam jaka. Wiem tylko, że w tym roku wydarzy się rzecz nie tyle niezwykła, co koszmarna - kampania wyborcza.
Czyta się kilka minut

Tak sobie myślę, że partia, która chce wygrać wybory, powinna być w takim roku ostentacyjnie dyskretna i elegancka. Może uchwalić jedną lub dwie malutkie uchwałki, miłe dla ludzi zmiany, ale poza tym zachowywać się tak, jakby jej nie było. A tamta druga partia, konkurencyjna, niech się miota, bluzga, rzuca wyzwiskami, mąci, prowokuje, wszczyna awantury, szaleje. Zwycięstwo tej miłej będzie wtedy większe i znacznie tańsze.

To taka moja dobra rada na rok kończący się zerem.

Ratunek

W rozpoczynającym się roku, jeżeli wcześniej zdołamy ustalić, czy grozi nam nadmierne ocieplenie, czy nadmierne ochłodzenie, można by zastosować następujący środek zaradczy. Byłby to pas z ludzi, trzymających się za ręce, obiegający całą kulę ziemską. Tam, gdzie jest pustynia, ludzie zamiast stać, siedzieliby na wielbłądach, a tam, gdzie jest ocean, morze, rzeka lub inny akwen - staliby na statkach, kutrach, tratwach i łódeczkach. Na umówiony znak wznosiliby stanowczy i lapidarny okrzyk, np. "Hu ha! Hu ha!". To pozwoliłoby zaoszczędzić na tłumaczach ze wszystkich języków świata.

Nie wiadomo, czy ów środek zaradczy byłby skuteczny, ale jest chyba jedynym, na jaki ludzkość umiałaby się - zdobyć.

Sens życia

Dzień, w którym nic nie kupiłeś, jest dniem raz na zawsze straconym.

Jeśli co pół godziny nie wyślesz komuś SMS-a, gdzie teraz jesteś i jaka jest pogoda, to nie wiesz, że żyjesz.

Tak. Istnienie bez kupowania i bez esemesowania jest beznadziejne. Porzućcie wszelką nadzieję, jak pisało na drzwiach do otchłani.

Co pisało? Piórodante.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 01/2010