Reklama

Prawo przepływu

Prawo przepływu

w cyklu STRONA ŚWIATA
09.04.2021
Czyta się kilka minut
Za sprawą statku-monstrum, który pod koniec marca zatkał swoim cielskiem Kanał Sueski, świat przypomniał sobie o dawnych pomysłach na alternatywne szlaki handlowe.
Koniec blokady Kanału Sueskiego. Kontenerowiec „Ever Given”, którego operatorem jest tajwańska firma transportowa Evergreen Marine, zostaje uwolniony, 29 marca 2021 r. Fot. AFP/East News
O

O przekopanym przez bezludną pustynię kanale, który połączyłby Morze Czerwone ze Śródziemnym, a przynajmniej z Nilem, myśleli już egipscy faraonowie. O 120 tysiącach chłopów, którzy za panowania Necho II (VII wiek p.n.e) zmarli podczas przekopywania pustyni z Jezior Gorzkich do Nilu pisze Herodot. Sto lat później, po podbiciu Egiptu, o kanale i żegludze przez pustynię marzył perski król-zdobywca Dariusz, a także Ptolemeusze, potomkowie jednego z wodzów Aleksandra Wielkiego, który założył dynastię panującą w Egipcie przez trzy ostatnie stulecia przed czasami nowożytnymi. Nad wodnym szlakiem, który połączyłby dwa morza, głowili się władający Egiptem arabscy emirowie i osmańscy paszowie.

Droga do Indii

Cesarz Francuzów Napoleon Bonaparte, który zamierzał odebrać Brytyjczykom Indie, polecił inżynierom wytyczenie trasy kanału. Ci zapewniali go jednak, że nie da się go...

11597

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"Ptolemeusze, potomkowie jednego z wodzów Aleksandra Wielkiego, który założył dynastię panującą w Egipcie przez trzy ostatnie stulecia przed czasami nowożytnymi". "Przed nową (albo naszą) erą" byłoby o jakieś półtora tysiąclecia bliżej prawdy. Korekto, nie śpij!

Chapeau bas! Pozdrawiam Szanownego Pana.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]