Reklama

Przeszłość odmieniona

Przeszłość odmieniona

13.10.2009
Czyta się kilka minut
Doris Lessing: ALFRED I EMILY - nasza przyszłość jest wprawdzie niewiadoma, ale łudzimy się, że jest inaczej, snując rozmaite plany. Wobec przeszłości pozostajemy całkowicie bezradni. Biegu zdarzeń nie da się odwrócić - no, chyba że jest się pisarzem. Jak Doris Lessing, która w swojej najnowszej powieści, napisanej już po Noblu, ofiarowała alternatywne biografie własnym rodzicom.
Okładka książki "Alfred i Emily" Doris Lessing
D

Dziwna, niejednorodna wewnętrznie książka. Część pierwsza, zawierająca fikcyjną opowieść o Alfredzie i Emily, zbliża się do tradycyjnej powieści obyczajowej, choć pisanej ze świadomością destrukcji, jakiej ten gatunek został poddany w minionym wieku. W narrację wdzierają się refleksje autorki, przypominające, że chodzi o inny wariant losu realnych istnień. Niektóre postacie namalowano żywszymi barwami, inne są zaledwie pustym konturem. Akcja urywa się nagle, potem znajdujemy już tylko notę informującą o okolicznościach śmierci obojga bohaterów, następnie zaś - "Wyjaśnienie", gdzie Lessing wskazuje źródła niektórych pomysłów. W części drugiej pisarka wraca do wspomnień z dzieciństwa i młodości, na afrykańskim tle rysując wyraziste portrety rodziców. Całą książkę ilustrują fotografie Alfreda i Emily - tych prawdziwych. Ale którzy są prawdziwi?

"Moi rodzice byli...

3938

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]