Prezydent, getto, pamięć

Andrzej Duda osobiście uczcił rocznicę Powstania w Getcie Warszawskim, co samo w sobie jest już faktem godnym ciepłego odnotowania. Tyle że prezydent wygłosił przy okazji słowa, które kreślą mimochodem wizję wspólnoty, jakiej władza chciałaby patronować.
Czyta się kilka minut
Paweł Bravo / / Fot. Grażyna Makara
Paweł Bravo / / Fot. Grażyna Makara

Otóż walczący w 1943 r. o godną śmierć Żydzi to obywatele polscy, którzy „wychowali się w tradycji insurekcji, powstań (...) która tchnęła z poezji Mickiewicza, z powieści Sienkiewicza”, dlatego wybrali desperacką walkę zamiast np. „sprytnej” ucieczki.

Nigdy dość przypominania, że Żydzi stanowili niezbywalną część wspólnoty dawnej Rzeczypospolitej, ale w tym przypadku podszyty dobrymi intencjami zamiar „przytulenia” na siłę żydostwa do polskości świadczy o przymusie szukania jedności na siłę tam, gdzie jej nie było. Taka przesadna inkluzywność („historia przyjaciół” – mówił prezydent) jest wprawdzie moralnie i estetycznie strawniejsza od ciemniackiej ksenofobii, ale odbiera Żydom, nie tylko tym z Powstania, własną tożsamość i autonomię, budowane na silnym poczuciu odrębności. Niekoniecznie zresztą powiązane z wykluczaniem czy wzajemną walką. Mamy trudność z wyjściem poza dychotomię etnicznej nienawiści i zafałszowującego różnicę „kochajmy się”. Na ziemiach polskich współistniały, raz wrogo, raz w ciekawej symbiozie, a czasem obojętnie, rozmaite światy. To, że ten odwołujący się do nie-sprytnych insurekcji wygrał los na dziejowej loterii i dziś dominuje jako oficjalna wykładnia polskości, nie znaczy, że tylko w jego granicach można czuć się członkiem wspólnoty obywatelskiej. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 18/2016