Popielec: żeby znaki nabrały sensu

Ks. Adam Boniecki: W czterdziestu dniach Wielkiego Postu znajdź choć dwa dni skupienia. Żebyśmy nie wpadli w rytualizm.
Ks. Adam Boniecki / fot. Maciej Zienkiewicz
Ks. Adam Boniecki / fot. Maciej Zienkiewicz

Obrzędy, nawet włącznie z posypaniem głów popiołem, z przepisami dotyczącymi jedzenia mięsa, nabożeństwami, a nawet niekiedy rekolekcjami, to często lifting mający nam poprawić samopoczucie. Przyjmujemy jakieś praktyki i sądzimy, że to nas zmienia - mówi w najnowszym odcinku Podkastu Powszechnego ks. Adam Boniecki. - A to my się musimy zmienić, żeby te praktyki nabrały sensu.

Jak zauważa redaktor senior „Tygodnika Powszechnego”, wyraziście widać tu wadę polskiego katolicyzmu, jaką jest obrzędowość. Ogromną wagę w duszpasterstwie przywiązuje się do tych nabożeństw i praktyk, gdy tymczasem ich sens pozostaje niezrozumiały. 

- W czterdziestu dniach Wielkiego Postu znajdź sobie choć dwa dni, które będą dla Ciebie dniami wielkopostnego skupienia - zachęca. - Ale wymaga to poważnej i bardzo indywidualnej pracy, żebyśmy się nie wyślizgali z tego, co istotne, po ślizgawce, którą jest rytualizm.


Współwydawcą Podkastu Powszechnego jest Fundacja Tygodnika Powszechnego

PODKAST POWSZECHNY

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”