Polski pasztet z mięsem

Jemy go trzy razy za dużo. Czy wobec problemów ekologicznych i moralnych, jakie niesie hodowla zwierząt na mięso, przyjdzie się nam z nim pożegnać?
fot. Aleksandra Szmigiel / REPORTER
fot. Aleksandra Szmigiel / REPORTER

Jeśli coś dziś Polaków łączy, to z pewnością namiętność do mięsa. W badaniach naukowców z SGGW z 2017 r. tę samą słabość do niego deklarowali respondenci z różnym wykształceniem, miejscem zamieszkania, zawodem i statusem majątkowym. Zwłaszcza, gdy chodzi o wieprzowinę, której rocznie zjadamy średnio aż 41 kg na osobę.

Jeszcze w 1946 r. statystyczny Polak zjadał go niespełna 16 kg rocznie. W 1960 r. już ponad 42 kg, a do końca dekady konsumpcja wzrosła do 53 kg rocznie, nie licząc czarnego rynku mięsa. Dziś zjadamy go przeszło 74 kilo rocznie na głowę. I choć wszyscy wspominamy PRL jako czas pustych półek w sklepach mięsnych, to okazuje się, że w 1980 roku też każdy Polak zjadał go 74 kilo rocznie.

Niegdyś było symbolem statusu. Czy w świetle tego, co wiemy o kosztach ekologicznych i etycznych, jakie hodowla mięsa pociąga, przyjdzie się nam z mięsem pożegnać? To dobre pytanie na początek Wielkiego Postu. W najnowszym odcinku Podkastu Powszechnego rozmawiają o tym dziennikarze „Tygodnika”: kierownik działu Kraj i felietonista kulinarny Paweł Bravo, specjalizujący się w tematach ekonomicznych i uwielbiający gotować Marek Rabij oraz Michał Kuźmiński, autor książki „Nauka w kuchni. Przełomowe historie sztuki kulinarnej”.

Marek Rabij: Mięso powoli staje się symbolem statusu, ale à rebours – świadczy, że ktoś nie jest w stanie skonstruować sobie menu opartego na bardziej zbilansowanym zestawie produktów. A na mięso jest skazany, bo jest tanie i łatwo dostępne.

Paweł Bravo: Zawsze byłem zwolennikiem czegoś, co nazywam „niedzielizmem”, a co nie polega na ścisłym wegetarianizmie, tylko na jedzeniu mięsa „przy niedzieli” – w sposób rozsądny i ograniczony.

Przeczytaj także:

Wykorzystano utwór "Smoking Gun" Kevin MacLeod (incompetech.com) na licencji Creative Commons: By Attribution 3.0 License


Współwydawcą Podkastu Powszechnego jest Fundacja Tygodnika Powszechnego

PODKAST POWSZECHNY

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”