Reklama

Ładowanie...

Pod przekreśleniem

27.06.2017
Czyta się kilka minut
Festiwal Malta wziął nazwę od poznańskiego jeziora, ale w tym roku nie ulegało wątpliwości, że Malta to wyspa odrębności na morzu wrogości, strachu i nienawiści.
Marija Tadić w spektaklu „Turbofolk”, reż. Oliver Frljić Maciej Zakrzewski / malta festival
J

Jeszcze nie tak dawno byłem przekonany, że dyskusje, przedstawienia o życiu w obozach uchodźców, słuchanie świadectw, taniec dla Syrii i wszelkie inne szlachetne w swych intencjach, ale nie przekładające się bezpośrednio na zmianę sytuacji akcje nie mają wielkiego znaczenia i służą jedynie odreagowaniu własnej bezradności. Ale wobec podnoszącego się poziomu nienawiści, która zalewa polską (i nie tylko) scenę publiczną, z każdym dniem nabierają one coraz większego sensu. Tegoroczny Festiwal Malta stał się kolejnym przejawem rozwijającej się i umacniającej od kilkunastu miesięcy odmienności świata kultury.

Przyzwyczajeni do unikania stereotypów, oswojeni ze złożonością i wielowymiarowością, której wymaga sztuka, ludzie tworzący Maltę odrzucili prowojenną retorykę, jaką w swojej bucie i zaślepieniu posługują się politycy. Niezależnie od wszelkich różnic w tym środowisku po prostu...

10350

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]