Pięć lat temu, na 75-lecie „Tygodnika”, mieliśmy naprawdę piękne plany. Dopinaliśmy event, przygotowaliśmy historyczne wydanie specjalne pt. „Raport z przyszłości” – o wyzwaniach nadchodzących dekad. Ale gdy przyszedł jubileuszowy 24 marca 2020 r., od czterech dni trwał już w Polsce stan epidemii Covid-19 (której w „Raporcie” nie przewidzieliśmy).
W tym numerze, na 80-lecie naszego pisma, zajmujemy się też zapomnianą rocznicą. Marcin Kędzierski w 5-lecie pandemii pokazuje, jak donośne są jej społeczne skutki – od zmiany stosunku do Kościoła, szkoły i nauki, po ten najpoważniejszy efekt: „deinstytucjonalizację, dalszy demontaż państwa i powrót przemocy na poziomie międzynarodowym, jak i wewnątrzkrajowym”.
Pamiętają Państwo tę formułkę z początku pandemii? „Zachowuj dystans społeczny”. Szczęśliwie szybko zdaliśmy sobie sprawę – również my, media – z jej destruktywnego, drugiego znaczenia, i zaczęliśmy mówić o „dystansie fizycznym”. Ale dystans społeczny i tak narastał. Bo pandemia dostarczyła nowych wektorów polaryzacji do puli tych dobrze znanych.
W tym numerze mamy na ten dystans parę recept. Marcin Napiórkowski przygląda się głośnej historii z badaniami, według których wspólną cechą Polaków jest kosz na śmieci pod zlewem i ściereczka na relingu piekarnika. I wyłaniającej się z tego tęsknocie za miejscami, które łączą, oraz pragnieniu przestrzeni do pielęgnowania tego, jak wiele mamy ze sobą wspólnego. Nawet jeśli różni nas stosunek do Unii, Trumpa, migracji, Kościoła czy szczepień.
Zaś na jubileuszowych stronach Autorki i Autorzy „TP” dzielą się tym, co nas w tych niełatwych czasach może cieszyć. Olgę Drendę cieszy, że mimo wszystko sobie ufamy, Zuzannę Radzik – odkrywanie wspólnot, Jakuba Dymka – pożytki z pamięci o świecie sprzed social mediów, Ryszarda Koziołka – czystsza woda w rzece Rawie. Takie radości to sposób na zachowanie pionu nawet w czasach, gdy piękne plany szybko mogą się rozwiać.
A urodziny świętujemy również odnotowując pod tekstami tego wydania, od jak dawna ich Autorki i Autorzy są związani z „Tygodnikiem”. Bo ta nasza wielopokoleniowa, barwna wspólnota to dopiero jest radość.
Autor w „Tygodniku” jest od 2001 r.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















