Reklama

Ładowanie...

Ostatnie tango w Teheranie

24.04.2006
Czyta się kilka minut
"Tam, gdzie kończy się muzyka, zaczyna się barbarzyństwo - pisał Berlioz. "Muzyka zaczyna się tam, gdzie kończy się władza słów - mówił Wagner. "Gdy słucham Wagnera, mam ochotę najechać na Polskę - żartował Woody Allen.
T

Trzy cytaty, z pozoru wzajem sprzeczne - trzy dwuznaczne hołdy złożone muzyce. Łączy je wszak przekonanie o jej wyjątkowym statusie pośród wszystkich przejawów ducha. Berlioz zdaje się utożsamiać muzykę z cywilizacją, jakby widział w niej klucz do złagodzenia obyczajów. Woody Allen studzi jego entuzjazm: muzyka czasem łagodzi, czasem zaostrza obyczaje - gdy posłużyć się nią jako narzędziem manipulacji mas. Zależy to zresztą od samej muzyki: jedna nie poddaje się łatwo manipulacjom (Mozart, Schubert, piosenki Starszych Panów), inna aż się naprasza, by ją zinstrumentalizować (patrz "Dziewiąta" Beethovena, Wagner, rap). Ale najbliższy prawdy jest, paradoksalnie, Wagner.

Wagner daje, po pierwsze, celną definicję muzyki jako języka zdolnego wyrazić to, czego nie da się ująć słowami (a zważywszy na bezradność słów wobec bezmiaru rzeczywistości, zwłaszcza duchowej,...

5402

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]