Reklama

Ostatnia granica

08.05.2015
Czyta się kilka minut
Drugi po Morzu Śródziemnym szlak migrantów do Unii wiedzie przez Serbię. Tu nie grozi im, że utoną. Są inne niebezpieczeństwa.
Nieczynna cegielnia w Suboticy, miejsce schronienia migrantów, grudzień 2014 r. Fot. Darko Vojinovic / AP / EAST NEWS
A

Andrej Šešić, przedsiębiorca z Nowego Sadu, swój list otwarty wysłany do serbskiej prasy zaczął tak:

„Szanowni Państwo! Od miesiąca razem z grupą znajomych próbuję pomagać migrantom, którzy przebywają w starej cegielni w Suboticy. To ludzie z klasy średniej, ale też sieroty. Jeden sprzedał warsztat, inny pracował w usługach. Są wśród nich nauczyciele, ludzie wykształceni, znający angielski; są rodziny z dziećmi. Obecna sytuacja jest taka: żyją wśród śmieci, wielu choruje. Nie mają wody pitnej. Nie mają jedzenia. Nie mają dachu nad głową. A największym problemem jest nasza [serbska] policja”.

Šešić wspomniał też, że policjanci z Suboticy, miasta na granicy z Węgrami, nie pozwalają migrantom – w większości młodym mężczyznom z Bliskiego Wschodu i Azji – chronić się przed deszczem i śniegiem w nieczynnej cegielni, zmuszając ich tym samym do spania pod gołym niebem. A także...

16333

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]