Reklama

Ludzie na granicy

Ludzie na granicy

30.08.2021
Czyta się kilka minut
Ich przyjęcie nic by Polskę nie kosztowało. Ale wtedy Białoruś wykorzystałaby kolejnych. Na naszej wschodniej granicy rozgrywa się dramat konkretnych osób i coś, co poza ten dramat wykracza.
Na granicy polsko-białoruskiej. Usnarz Górny, 19 sierpnia 2021 r. JAKUB KAMIŃSKI / EAST NEWS
Z

Zauważyliśmy ich dekadę temu. Mniej więcej wtedy moi serbscy przyjaciele zaczęli opowiadać o cudzoziemcach o śniadej skórze, których spotykali w miastach położonych przy drodze E-75, prowadzącej w kierunku Węgier.

Prawie zawsze byli to młodzieńcy z Afganistanu, Iranu lub Bangladeszu. Jeden stanął w kolejce do bankomatu w Belgradzie, inny wsiadł do zdezelowanego autobusu w Nowym Sadzie. Do centrum przygranicznej Suboticy przychodzili parami, kupić chleb i wodę. Pakowali je do reklamówek – i szybko wracali za miasto. Którejś niedzieli, gdy pod ratuszem trwał festyn i jakiś marny zespół grał utwory Pink Floyd, dwóch dołączyło do tłumu i przez chwilę bawiło się tak samo źle jak wszyscy.

Między słowami

Działo się to dwa lata przed pierwszym głośnym wypadkiem łodzi przy włoskiej wyspie Lampedusa – wtedy jeszcze nikt w Serbii nie mówił o nich: „migranci”. „Oni”, „...

27333

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Całą tą akcją Łukaszenko z Putinem ratują PiS. Wizerunek międzynarodowy się nie liczy. Liczy się rynek wewnętrzny. Notowania PiS-u leciały na łeb, ale akcja z migrantami ich uratowała. Dlaczego? Bo bardzo duża część opozycji jest skażona lewackim obłędem w którym bezwarunkowo wielbi się migrantów zwłaszcza z obszarów islamskich. Co o tym myśli statystyczny Polak? Mamy całkiem sporo osób z tamtych obszarów wokół nas. Sprzedają kebaby, studiują tu, są kelnerami, być może nawet pracują w fabrykach, czy są lekarzami? Znamy ich i poprawnie z nimi koegzystujemy, i chcemy by tak pozostało. Chcemy weryfikacji migrantów, kontroli ich przyjęć, a nie inwazji na lewackich zasadach w wyniku której utracimy całe dzielnice naszych miast, a przestępstwa migrantów będą wybaczane "bo mieli do szkoły pod górkę". Polak nie jest idiotą na jakiego się go maluje (choć fakt, bywamy głupcami), jeździmy do Francji, do Niemiec, po całym świecie i widzimy jak tam jest. Wielu rzeczy zachodowi zazdrościmy, ale wielu za żadne skarby u siebie mieć nie chcemy. Lewacka tępota opozycji będzie nas kosztować bardzo drogo, PiS wygra następne wybory. Niemniej jest pewna nadzieja. Tusk zdaje się to dostrzegać i niespecjalnie popiera otwieranie granic dla migracji. (tylko czy Tusk jest lepszy niż PiS? rzecz dyskusyjna). No i może przestaniemy być głupcami i jako naród dostrzeżemy, że PiS nie jest prawicą tylko neo-PZPR-em i powstaną inne nurty polityczne reprezentujące naród lepiej niż dotychczasowe? (Konfederacja to też sieczka póki co, dodatkowo nadmiernie skażona religijnością). Nadzieja jest, ale słaba, prędzej Putin i Łukaszenko utuczą u nas PiS tak mocno, aż po kompletną degradację państwa.

Ale gdzież tam przestaniemy, nie przestaniemy być głupcami. Nie pamięta Pan już, że "nową przypowieść Polak sobie kupi, że i przed szkodą i po szkodzie głupi"? :) W tej sprawie białoruskiej miesza się dwie różne rzeczy, a każda wymaga innego rozwiązania. Czym innym jest doraźna, jednostkowa pomoc garstce pechowych nieszczęśników, a czym innym ochrona granic w ogóle. Pisanie o lewackich zasadach przyjmowania migrantów jak leci jest tylko pitoleniem, bo nikt tego nie chce. Tak jak pitoleniem jest, że nikogo z nich przyjąć nie możemy bo robaki i choroby nam przyniosą, albo kobiety będą gwałcić czy w nocy zarżną, itd. Inna sprawa, że oni w tym naszym katolickim "pełnym miłości i miłosierdzia" kraju wcale osiedlać się nie chcą, a tylko przypadkiem jesteśmy dla nich "po drodze". To powinno nas niepokoić i dawać do myślenia dlaczego? A że PIS znowu wygra? Pewnie wygra i wcale nie przez lewacką tępotę opozycji. Bo zwykły wyborca w d. (poważaniu) ma te spory o trybunały, nepotyzmy, jakieś długi publiczne... On ma w ręku 500+ (a może będzie miał więcej), 13 emerytury, wyższe niż wcześniej waloryzacje, wyższe wynagrodzenia, próg podatkowy od 30 tys. zł itd. A i jeszcze zapewnienie, że nie pozwolą z naszych dzieci zrobić LGBT. Że to bzdura, a kogo to obchodzi. Wszak zawsze lepiej na zimne dmuchać ... ;)

Ewentualnie jeszcze dzięki nachalnej propagandzie LGBT w wydaniu lewactwa. Ja nie z elyt tylko z plebsu, zatem widzę na co dzień co działa a co nie. 500+ oczywiście się spodobało i wbrew kwiczeniom opozycji było dobre, nie wszystko przepito, naprawdę sporu ludziom tym pomogli, dodatkowo pobudziło gospodarkę, niemniej socjal jest niemiłosiernie zjadany przez inflację (inne fanaberie PiS ją bardziej napędziły niż 500+) i różne ukryte podatki, i plebs to widzi, i działać to już przestaje. Sądy nas nie obchodzą, bo zarówno poprzednie, jak i aktualne rolują nas niemiłosiernie, zatem różnicy brak. Pitolenie to jest jak się na plebs narzeka, że głupi. To trzeba nie udawać demokraty tylko dogadać się z wojskiem i policją, i własną dyktaturę wzorem Łukaszenki wprowadzić, a nie narzekać (PiS mądrzejszy i w alternatywie nad takim rozwiązaniem mocno pracuje). Jesteśmy tylko przystankiem dla migrantów, bo u nas socjal słaby i ziomków u nas zbyt wielu nie mają, no i lud nasz często nawykły by krzywdą swoją, władzy głowy nie zawracać, a między sobą się rozliczamy (to tak na prowincji), no i dosyć biedni jesteśmy. Zatem fachowiec nie zarobi, a złodziej się nie nakradnie(przynajmniej obcy), pracowity tylko garba się dorobi, a leniwemu socjal nawet na fajki nie wystarczy. Zatem jedni i drudzy wolą jechać dalej. Powtarzam, jak PiS wygra, to tylko dzięki lewactwu, bo był już na równi pochyłej w dół, ale lewactwo robi wszystko by go uratować. Płaci mu czy co? a może mają układ? w zamian Czarnek robi z dzieci i młodzieży lewaków, bo wiadomo, że młody przekorny, a dodatkowo tak ośmiesza idee narodowe swoim 3,14....., że za chwilę nie będzie tam co zbierać.

Z tego wielowątkowego wywodu Szanownego Pana najbardziej mnie przekonało owo 3,14..., głównie swoją świeżością, bo widzę je po raz pierwszy w takim znaczeniu. :)) Bo już były gwiazdki, były oporniki, teraz są czerwone ekierki. Czego to inteligentni ludzie nie wymyślą. A co do tej mądrości plebsu. No niech Pan powie, ale tak uczciwie, który mądry naród nie potrafił się ocknąć po 4 latach rządzenia, że po raz drugi wybrał tak samo? Ba, mało, bo nawet po ponad 6 nadal mu się to rządzenie podoba! Czy się w ogóle zastanawia skąd się biorą pieniądze na te rządowe frukta? Nie bo on wie, że rząd ma "swoje" pieniądze i daje je suwerenowi, bo jest taki dobry!. Wszystkim wiadomo, że wystarczy tylko nie kraść, a nawet jeśli trochę ukradną, to przecież także resztą podzielą się z suwerenem. Fraza "lud nasz często nawykły by krzywdą swoją, władzy głowy nie zawracać," jest też urzekająca i świadcząca o mądrości ludu naszego! Bo i po co pamiętać, że powinno być na odwrót, jako, że to władza jest na służbie i garnuszku ludu, a nie odwrotnie. Ale cóż, pitolmy sobie spokojnie dalej na tym gościnnym forum. ;) Pożyjemy, zobaczymy jak dalej będzie.

bawi się pani tylko klawiaturą i nic nie wnosi do dyskusji. Nasz lud jest taki jaki byłby jakikolwiek inny lud na jego miejscu. Trwały brak tradycji społeczeństwa obywatelskiego, mizerne elyty, to jaki ma być? PiS nie ma z kim przegrać, bo opozycja jest jeszcze bardziej daremna, a wspólnie zwalczają jakąkolwiek sensowną alternatywę. PiS może zgubić tylko ich własna głupota i przegra sam z sobą.

Oczywiście, że władza, ale władza PiS jest bardzo słabą na arenie międzynarodowej, zatem w interesie Łukaszenki i Putina jest by trwała jak najdłużej w Polsce. Z ich perspektywy lepszy słaby obrzucający obelgami głupiec, niż silny sąsiad będący potencjalnym rywalem.

... z Pana przemawia. Przekonanie o jakiejś nadzwyczajnej polskiej wyjątkowości przejawiające się w tym, że cała sprawa to jakieś "gierki polityczne obliczone na korzyść Putina, Łukaszenki i Kaczyńskiego". To tylko przejaw jakiejś manii wielkości, że Polska niby jest dla Putina taka ważna. Nic z tych rzeczy, Putin z Polską niczego robić w ten sposób nie musi. Sprawa jest zdecydowanie prostsza - to jest gra na wyższym poziomie, dla Kaczyńskiego i PiS nieosiągalnym. To jest kwestia ogromnej kasy. Sankcji nałożonych na Łukaszenkę i jego otoczenie. Sankcji nałożonych na Rosję, niedawno powtórzonych przez Bidena. O to toczy się gra, a nie jakąś nic nie znaczącą Polskę.

Skąd u pana ta zawiść? Byleby się ze mną nie zgodzić coś tam mi pan zarzuca, po to by po chwili przyznać rację? Przypomnę, że Polska jest członkiem UE i NATO, i graniczymy z Białorusią, i Rosją (przypominam jak dziecku, bo wydaje się że pan zapomniał). Zatem jeśli Rosja i Białoruś mają zamiar pogrywać z NATO i UE to zrobią to w sporej mierze poprzez nas. Zatem z tyłu geografii i przynależności jesteśmy w tym konflikcie ważni, nie tyle z tytułu megalomanii, ale z tytułu rzeczywistości politycznej i geograficznej, znanej na poziomie szkoły podstawowej. Dodatkowo pan, rzekomy wydawałoby się opozycjonista podejrzanie broni PiS-u. Jeśli bowiem władze PiS-u są za słabe, by w tej grze w jakikolwiek sposób brać udział, to choćby nie wiem co zrobili na korzyść Rosji, nie będzie można ich pociągnąć do odpowiedzialności za ewentualną zdradę? Ale tu nie będę protestować nadmiernie. Zapewne w swoich szeregach mają sporo agentów Moskwy, ale myślę, że jako ogół celowymi zdrajcami raczej nie są.

Wasza wzmożona miłość bliźniego śniadego i pogarda (nienawiść) do bliźniego pisowskiego oraz do własnego kraju ( "jakaś nic nie znacząca Polska" - zerocin) dają upajającą mieszankę, która mocno zaburza widzenie. MariaR tak pielęgnuje wysokie uczucie , że nie spotkała się jeszcze w mediach z informacjami o niebezpiecznym a nieraz krwawym ubogacaniu Zachodu przez fale imigrantów z 2015 r. Nie wie, że coraz śmielej przekaźniki np. w Niemczech podają od czasu do czasu, zbyt często jeszcze nie wypada, informacje o grożnych kłopotach nauczycieli w szkołach (jednemu we Francji to ucięli głowę) czy policji z imigrantami z ciepłych krajów . Obojgu wydaje wam się też, że to jedynie PiS odkrył nagle, iż z przybyszami z krajów o niskim poziomie sanitarnym, ogarniętych dzialaniami wojennymi - wiązać się może niebezpieczeństwo przenoszenia chorób . Tymczasem już w grudniu 2013 czwarta waaadza z Newsweeka """"" nakręcała sytuację by zohydzać ludziom UE i obcych roznoszących choroby """"". A później do zohydzania i podjudzania zabrali się inni , nawet bezczelni medycy, że " robaki, choroby " itd. ------------------Tykająca bomba biologiczna zagraża Europie 10.12.2013 newsweek--Niemieccy naukowcy alarmują na łamach pisma medycznego „Lancet”, że Europie zagraża epidemia choroby Heinego-Medina. Wirus polio przybywa na nasz kontynent wraz z uchodźcami z ogarniętych wojną domową rejonów Syrii. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) od kilku miesięcy ostrzega, że coraz więcej Syryjczyków ulega zakażeniu. --- https://www.newsweek.pl/swiat/epidemia-polio-zagraza-europie-choroba-heinego-medina-lancet-uchodzcy-z-syrii/cj6e1sk ------------------- ----------------- W załączniku garść kolejnych cytatów .

------ Imigranci to także zagrożenie medyczne. Jakie choroby mogą z sobą przywieźć? 17.09.2015 termedia -- fala imigracji do Europy to także duże zagrożenie zawleczenia chorób zakaźnych – alarmują eksperci. Grożą nam menigokoki, polio, odra a nawet dur brzuszny . O komentarz poprosiliśmy ekspertów. Dr med. Paweł Grzesiowski, ekspert w dziedzinie profilaktyki zakażeń ---- Tak liczna fala uchodźców to potencjalnie poważne zagrożenie zdrowotne dla każdego kraju. Trzeba pamiętać, że imigranci pochodzą z krajów o stosunkowo niskich standardach opieki zdrowotnej, a na dodatek ich systemy ochrony zdrowia pogrążyła wojna. -- https://www.termedia.pl/mz/Imigranci-to-takze-zagrozenie-medyczne-Jakie-choroby-moga-z-soba-przywiezc-,18961.html -------------------------- Prezydent Czech: Uchodźcy to getta, choroby i terroryzm 31.08.2015 GPrawna ------ https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/891213,prezydent-czech-uchodzcy-to-getta-choroby-i-terroryzm.html -------------------------Ostrzeżenie przed cholerą na Kos. "Choroba może być przenoszona przez imigrantów" Piątek, 2 października 2015 (14:34) rmf24 - Władze w Atenach wezwały Greków do podjęcia środków ostrożności w związku z możliwym przypadkiem zachorowania na cholerę na wyspie Kos. To miejscu, które dla wielu tysięcy imigrantów oznacza drzwi do Europy. -- https://www.rmf24.pl/fakty/news-ostrzezenie-przed-cholera-na-kos-choroba-moze-byc-przenoszon,nId,1897475 -------------------------------------------- ------------------------------------ "Cholera na wyspach greckich, dezynteria w Wiedniu". Kaczyński pyta o uchodźców - 13 października 2015 TVN24 - W Europie są objawy pojawienia się bardzo niebezpiecznych i dawno niewidzianych chorób - przekonywał w poniedziałek Jarosław Kaczyński. Jego zdaniem z tego powodu w sprawie uchodźców powinien wypowiedzieć się minister zdrowia. https://tvn24.pl/polska/kaczynski-zastanawia-sie-czy-imigranci-sprowadza-do-europy-zarazy-ra585502-3315116 ------------------------------------------------- Lekarze zaniepokojeni odporną na antybiotyki gruźlicą. Choroba wróciła wraz z imigrantami 1-05-2018 wp --- Liczba zanotowanych przypadków gruźlicy w Niemczech w 2017 r. lekko spadła. Ale eksperci zaniepokojeni są jednak coraz częstszymi przypadkami odpornych na antybiotyki zarazków. Wszystko przez napływ uchodźców. --- https://wiadomosci.wp.pl/lekarze-zaniepokojeni-odporna-na-antybiotyki-gruzlica-choroba-wrocila-wraz-z-imigrantami-6247016449476737a ------------------------------------- Ważnym problemem wynikającym ze skali migracji jest kwestia zagrożenia bezpieczeństwa epidemiologicznego. Obecny kryzys migracyjny w krajach ‘starej UE’, a zwłaszcza w Niemczech, sprzyja rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych. Dostępne dane dla Niemiec pokazują istotny statystycznie wzrost zachorowalności na gruźlicę, syfilis, krztusiec, WZW B, a nawet na malarię. Wzrost liczby osób chorych stwarza realne zagrożenie epidemiologiczne dla ludności w Niemczech. ----- WPŁYW MIGRACJI NA ROZPRZESTRZENIANIE SIĘ CHORÓB NA PRZYKŁADZIE NIEMIEC 2018 r. https://www.polsl.pl/Wydzialy/ROZ/ZN/Documents/z%20126/Szyd%C5%82owski,%20Wilk,%20Wendt.pdf ---------------------------------------------- Obserwowane ruchy migracyjne, a zwłaszcza uchodźstwo, stanowią istotne zagrożenie dla bezpieczeństwa zdrowotnego, które jest elementem bezpieczeństwa narodowego. Co prawda, Polska jest aktualnie traktowana przez uchodźców jako kraj tranzytowy w drodze do zachodniego „socjalu”, ale ich obecność stwarza możliwość przeniesienia wielu chorób, zwłaszcza zakaźnych. Zakażenia jelitowe stanowią najpowszechniejsze zagrożenie dla populacji europejskiej. 2018 r. -----https://mysl.lazarski.pl/fileadmin/user_upload/oficyna/Mysl_Ekonomiczna_i_Polityczna/MEiP-2008-4/Mysl_EiP_4-18_13Plusa.pdf

Jaka znowu wzmożona miłość śniadego bliźniego? Raczej zwykła bezsilna litość wobec garstki cierpiących ludzi, którzy mieli nieszczęście stać się "polityczną zabawką" w rękach cynicznych polityków. Mieszających sprawy wielkie z małymi, żeby tylko "gra" toczyła się nadal. Bo dzięki niej można szantażować Unię, można poniżać i lekceważyć opozycję i takimi nikczemnymi sposobami zwiększać swoje poparcie zwłaszcza wśród prostego ludu. Tak, ma Pan rację, moje widzenie jest zaburzone, bo jestem uwrażliwiona na bylejakość, kłamstwo, obłudę, arogancję, a jakoś tylko to od razu zauważam u przedstawicieli naszej władzy. Jest mi z tym źle i niestety bez widoków na poprawę. :( I zupełnie nie zgadzam się z tym, że ta garstka ludzi z granicy zakazi nas wszelkimi możliwymi chorobami. Ta garstka jest groźna, ale te setki, które przyjęliśmy stamtąd oficjalnie już żadnego zagrożenia nie stwarzają prawda? Nie widzi Pan tej brudnej propagandy?

Bo wzmagająca się wprost proporcjonalnie do oziębłości PiSu wobec imigrantów z pogranicza białoruskiego. A poza tym, cóż to ? MariaR miłości do bliżniego się wypiera, jakby czegoś nieprzyzwoitego? - Przecież z niej ponoć wynika to co najcenniejsze w człowieku : dobroć, troska , litość , poświęcenie. Ani jednak wysokie uczucia do demokracji , ani do imigrantów (które u części przejętej ich losem, rosną wraz ze wzmożonym wściekłym antypisizmem ) - nie usprawiedliwiają niskich uczynków . Najgorsze zaś obelgi , także te odhumanizujące bliźniego, jakie zostały skierowane do pograniczników czy Kukiza - nie pierwszy raz przemawiają za tym, że obelżywcy najbardziej, najmocniej miłują nienawiść i pogardę . Z którą także lud, zwłaszcza pisowski, spotyka się z ich strony od 2005 roku. Również we wpisach MariiR widzę przejawy z trudem maskowanej wyższości do tych co mają w d. trybunały oraz 500+ w ręku i zapewnienie że LGBT nie przerobi ich dzieci na tęczowe. Nie skąpi też MariaR insynuacji, jakoby decydenci, albo nie wiem kto na forum (?) uznali , że """" garstka ludzi z granicy zakazi nas wszelkimi możliwymi chorobami """" .

Przecież sam mówił: "Jak zostanę politykiem to naplujcie mi w ryj i mówcie do mnie szmato." Poprzez porozumienie z PiS-em stał się właśnie typowym politykiem. (bo głosuje nie według sumienia, ale według politycznego porozumienia, czyli coś za coś, typowe właśnie dla świata polityki). Niemniej po części stał się politykiem już nawiązując wcześniej koalicję z PSL, niemniej tam zasady były swobodniejsze, zatem jeszcze w pełni wymogów nie spełniał. Teraz spełnia i przychylam się do jego własnej samooceny. Niemniej każdy człowiek ma prawo do zeszmacenia się i naprawy. Niech ten człowiek najlepiej uzna, że do polityki kompletnie się nie nadaje, zwróci mandat i uzna, że jego próba naprawy kraju spełzła na niczym i zajmie inną działalnością, wtedy myślę, że odzyska szacunek. Przypomnę, on sam sobie tak wysoko postawił poprzeczkę.

Chcielibyście, Muniu, żeby Kukiz wobec mściwego kolektywu samokrytykę złożył i uznał, że sabotażu się dopuścił a dopiero wtenczas aktyw bolszewików do grona obywateli z powrotem go przyjmie ... Zaiste, wytyczne jak z czerwonej książeczki Mao. --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Mógłbym was, Muniu, powyższym wpisem zbyć (jak wy - mnie na wątku pod tekstem - "Zakładnik państwa" - https://www.tygodnikpowszechny.pl/zakladnik-panstwa-168835 ) i pokazać, że waszą wypowiedź i wymagania też można bez trudu zrymować z bolszewizmem . Ale byłoby to zbyt łatwe jak dla mnie, dlatego jeszcze jeden post w temacie wyrychtuję niebawem do was.

Nikt nie mówi o samokrytyce, wystarczy, że przestanie się bawić w rzeczy o których nie ma pojęcia, nawet przepraszać nie musi, bo jeśli jako rzekomy antysystemowiec pomaga neobolszewicki system w Polsce wprowadzić, to jest tu jednak coś nie tak. Kukiz zdradził przede wszystkim ludzi którzy na niego głosowali, zdradził ludzi którzy mu zaufali, dlatego jest gorszy niż PiS. Nie wiem jak inni, ale mnie niech nie przeprasza, wystarczy, że przestanie być szkodnikiem Ojczyzny. I nie oceniaj wszystkiego swoją bolszewicką miarą. ps. Lubię jak tu piszesz, pisz dalej, dla inteligentnych ludzi jesteś trochę tak jak Czarnek dla młodzieży :)))

Jakże mroczne, Bracia, muszą być Wasze sumienia, piekielnie zjednoczone w nieludzkiej nagonce - prowadzonej w najwulgarnieszej wersji rodem z kryminalnego świata, jakiej nie doznał nawet, tak opłakiwany przez niejednego z Was krokodylimi łzami, nieszczęsny Prezydent Gdańska. Niejeden też z Was judzący dzisiaj bez opamiętania, choć przecież narazić może na najgorsze bliźniego, wtedy nienawistnie oskarżał TVP za rzekome przyczynienie się do śmierci Adamowicza . ------------------------------- Niektórzy z Was deklarują szlachetne uczucia wobec imigrantów z pogranicza białoruskiego a jednocześnie okazują nie tylko Kukizowi lecz często innym bliźnim i to od kilkunasu lat, jak najdalej idące uczucia nienawiści i pogardy, nie skrywając dążeń do rozlewu krwi . Jak to godzicie, Bracia? Co w Was jest szczersze i prawdziwsze ? Zmiłujcież się nasamprzód nad samymi sobą, podążającymi na oślep na manowce. ------------------------------------------- "Sam się prosił " - powiadacie a przecież to typowa odzywka łobuzerii , która w ten sposób tłumaczy uderzenie lub pobicie kogoś. Bo popatrzył krzywo , śmiał zwrócić uwagę albo ... skłamał. Czy bez "zaproszenia", nie ciskalibyście klątwami raniącymi ciężko także trzy córki i żonę Kukiza ? ---------------------------------- Jakże bezlitosne i groźne jest Wasze sumienie, jeśli nie waha się wykorzystać czyjejś naiwności i lekkomyślności, bądź słabości sprzed 6 lat, do usprawiedliwiania własnych haniebnych występków . ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Brat emek ze Zgromadzenia Pisiarzy

Emek ty byś nawet pedofila bronił jakby PiS popierał. Czemu służy te zdrabnianie mojego pseudonimu? jakiś ciepły jesteś czy co? A co mi tam, dam ci trochę rozkoszy, pa Emuś :P, bo zaczynasz dyskutować z jakimś swoim wyobrażeniem, a nie ze mną.

Jestem majętnym młodzieńcem, władającym językami. Mogę być pasywem bądź aktywem. Jeśli jesteście Muniu dobrze uposażonym młodzieńcem do lat 35, bez usterek , to może moglibyśmy się spotkać w Wa-wie w Heaven Sauna na Waliców ?

Niepotrzebnie się Pan emek tak denerwuje i jak przystało na zwolennika PIS miesza sprawy małe i duże. Po co? Niestety, ale dla mnie jest to działanie przeciw-skuteczne, które powoduje, że dyskusja staje się coraz mniej satysfakcjonująca. :( Nie kto inny jak Pan podał na tym forum wiele linków sugerujących zagrożenia zdrowotne ze strony śniadych imigrantów. Nie bardzo wiem dlaczego akurat ci z granicy mieliby się wymykać z tych statystyk? Zgodzi się Pan, że nie było by tych obelg, ba w ogóle nie byłoby tej całej bulwersującej sytuacji na granicy, gdyby nasze władze od początku zachowały się przyzwoicie i humanitarnie, a nie chciały tym grać dla dzielenia narodu i poniżania opozycji i wykonywać działań pozornych jak ta pomoc "ciężarówkowa" od strony Białorusi (sic!). Z pewnością nie byłoby tam na granicy ani posłów, ani co wrażliwszych księży czy mediów relacjonujących ten "smutny show". Wie Pan, że na samym początku podobno nawet nasi żołnierze dawali tym uchodźcom jakieś napoje czy żywność i nie zabraniali tego robić cywilom. Ale nie, musiała się przecież włączyć "wyższa polityka" zakazująca jakiejkolwiek pomocy. Mało, nie tylko pomocy ale wręcz chyba nakazano tym żołnierzom zachowywać się nieprzyzwoicie, przykładowo przez zagłuszanie prób porozumienia się przedstawicieli organizacji pomocowych z uchodźcami przez tuby. Znany też jest przypadek wylania przez mundurowego na oczach głodnych uchodźców butelki z wodą pitną, której ci byli pozbawieni i pili tylko tę z rzeki. Są to przykłady godnego zachowania polskiego żołnierza? Mam wątpliwości. Nie wszystko da się wytłumaczyć prostym "wykonywaniem rozkazu".

1 ) Zapytujecie - ''który mądry naród nie potrafił się ocknąć po 4 latach rządzenia, że po raz drugi wybrał tak samo? " ----------------- Mądry naród ocknął się dopiero po 8 latach rządów PO. 2) -" nie byłoby tych obelg , gdyby " ----------- Nie ma żadnego "gdyby", które usprawiedliwiałoby używanie obelg wobec drugiego człowieka . Sprawiedliwości nie wymierza się obelgami . Nie nakłania się nimi do dobrych uczynków. Obelgi służą do poniżenia. ------------ Wielu dzisiejszych obelżywców pielęgnuje swoje talenty od dawna, niektórzy nawet od kilkunastu lat. 3 ) """"""""" Wydaje wam się , że to jedynie PiS odkrył nagle, iż z przybyszami z krajów o niskim poziomie sanitarnym, ogarniętych dzialaniami wojennymi - wiązać się może niebezpieczeństwo przenoszenia chorób . Tymczasem już w grudniu 2013 czwarta władza z Newsweeka "nakręcała sytuację by zohydzać ludziom UE i obcych roznoszących choroby ". A później do zohydzania i podjudzania zabrali się inni , nawet bezczelni medycy, że " robaki, choroby " itd. -"""""""""" -------- Czy nadal nie pojmujecie , MarioR, że cytaty służyły do obalenia mitu (kłamstwa) popularnego wśród zaciekłych pisofobów , że to jedynie Kaczyński "zochydzał imigrantów". Cytaty pokazują, że wcześniej "zohydzali " - dziennikarze , naukowcy i medycy, również po wypowiedzi prezesa . ------------------- 4 ) Dzielenie i poniżanie części społeczeństwa oraz opozycji rozpoczęły już w 1989 roku środowiska skupione wokół Gazety Wyborczej . Wykorzystały one zdobycze psychiatrii radzieckiej w miększej wersji , choć prowadzące do tego samego : promowania "rozumnych Polaków" i dyskredytowania (społecznego odizolowania) "oszołomów, zoologicznych antykomunistów" itp . podludzi. Od 2005 roku obóz postępu z Platformą Obywatelską na czele „niszczył podstawy godnosciowe prezydentury” trupa na wrotkach (wg Palikota) i starał się odczłowieczyć niewłaściwą część społeczeństwa nawołując do dorżnięcia watahy, strącenia szarańczy z drzewa , albo utworzenia rezerwatów dla znienawidzonych mas (zwanych po 2015 r. biomasą). W dzieleniu społeczeństwa i degradacji poziomu debaty publicznej duży udział miał także wymiar sprawiedliwości, przez swoje długoletnie zaniechania i pobłażliwe traktowanie po dziś dzień - własnych ulubieńców grożących i znieważających polityków zwłaszca z PiSu, ich wyborców czy służby porządkowe . Występki PISu w tej dziedzinie są znacznie mniejsze i nie tak radykalne, choćby dlatego, że Kaczyński nie miał takiego wsparcia medialnego czy sądowego jak Platforma ani licznych nienawistnych zastępów, zdolnych od dawna do najgorszego .

No i ma rację HuginMunin nazywając Pana emka bolszewikiem. Bo nawet "mowa" Pana zdradza, skoro tak łatwo przechodzi do drugiego na "Wy". Dobrze, że chociaż "towarzysza" sobie daruje. :) Występki PISu są dużo większe, bo nie dotyczą tylko sfery werbalnej (jak w przywołanych przykładach), ale co gorsze także praktyki. PIS psuje państwo, psuje ludzi, psuje prawo, itd. A już zupełnie Pan "odleciał" ze stwierdzeniem, że Kaczyński nie ma wsparcia medialnego jak opozycja - taż całe tzw. publiczne media za pieniądze wszystkich (a może najmniej za pieniądza Pisiego elektoratu) "grają" na nutę podawaną przez Kaczyńskiego. Nad czym ubolewam, bo za moje także (wcale nie takie małe, bo i abonament i dotacje od państwa, a więc także z moich podatków) .... :( Może nie ma w tych mediach prawdziwych fachowców, ale to jakby inna bajka. Nie wszystko da się kupić za pieniądze. A na tym PIS "jedzie". Przykład z dzisiejszego Onetu "https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/system-morawieckiego-ludzie-premiera-na-panstwowych-posadach/3gby8gj,79cfc278". Nie czuje pan, chociaż odrobiny wstydu za "swoje elity"?

--------------------------@ Towarzysz Munin z Frontu walki z uciskiem ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- No, pora samokrytykę przed kolektywem złożyć... Natrzaskało się troszku kulomiocikiem w popów, mużyków i w inne sabaki, alem po okresie błędów i wypaczeń na zaropiałe ślepia przejrzał i teraz o łaskę szanowny Aparat proszę. Pomożecie Towarzysze ? Na chwalebne pozycje się wgramolić, ha ? ---------------------------------------------------------------- -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Piękna staropolska forma "per Wy", praktykowana w wielu krajach jako poprawna formuła językowa i grzecznościowa - stosowana jest przeze mnie dla zaznaczenie własnej odrębności plemiennej . -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Uwaga --- Długotrwałe używanie formy "pan" spowodować może bóle kręgosłupa -----

Zdradziłem wreszcie moje uczucia do niego (post wyżej) . Jednakże racje Munia, nie wykluczone, że przeszło 100 procentowe, znajdują się całkiem gdzie indziej , mieszczą się w innym miejscu, niż Wam się, MarioR , dobrodusznie wydaje. Ot, gdy miłemu Muniowi brakuje argumentów i czuje się bezradny jak niemowlę - to czasem sięga po mało pomysłowe , zużyte epitety, niczym po ostatnie racje żywnościowe. Przyjrzyjcie się MarioR uważniej (bo nieraz popełniacie grzech nieuwagi) na Muniowe racje na tym wątku i pod tekstem - "Zakładnik państwa" - https://www.tygodnikpowszechny.pl/zakladnik-panstwa-168835 . ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Pisałem, że PIS nie "miał" a nie, że nie "ma" takiego wsparcia medialnego jak PO czy KO . Bo chociaż nadal wyraźna jest przewaga propagandowa ogólnopolskich pism codziennych i tygodników , rozgłośni radiowych i informacyjnych serwisów internetowych wspierających zaciekle obóz demoNkratów oraz wspomaganych dodatkowo przez zachodnią prasę, to jednak w sferze propagandowej stacji tv doszło w 2016 r. do równowagi . -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Pod podanym Wam linkiem znajdziecie też, MarioR , niewielki z całej masy - "wyciąg" obelżywości , którymi od roku 2005 do dziś znieważany był i jest PiS oraz jego wyborcy. Nie wiecie jeszcze, że na początku najstraszniejszych wydarzeń u nas i na świecie, było nieraz słowo ? Nie słyszeliście, że może ono niszczyć, ranić i zabijać ? Mamy na razie zimną wojnę polsko-polską, ale kto zaręczy, że nie zmieni się ona w krwawe działania. Słowne zniewagi , niczym werbalne napaści poprzedzają zwykle te fizyczne na ulicach czy w domach. A odhumanizowanie przeciwnika dodaje animuszu i ośmiela. Poza tym długoletnie zniewagi rzucane przez polityków, osoby publiczne i media , przy milczeniu lub pobłażliwośći wielu instytucji i środowisk, sprowadziły debatę publiczną do poziomu rynsztoka i zatruły życie społeczno-polityczne. Nadal niszczą one oraz psują więzi miedzyludzkie i ludzi , jeszcze bardziej, niż psucie prawa czy tzw. łamanie konstytucji, nieodczuwalne przez większość społeczeństwa i nie zagrażające mu . Wciągnięcie przez polskojęzycznych skarżypytów do zimnej wojny - zagranicy , również bardziej dzieli i niszczy, niż buduje . Wspomnę jeszcze zdawkowo o wielkim szachrajstwie na którym zbudowana została III RP i na które nabrała się część społeczeństwa. Dodam ogrom krzywd jakie spotkały po 1989 r. rzesze ludzi niepocieszonych przez długie lata. I dopiero na tle szkaradnej panoramy - uderzę się w pisowską pierś i zawstydzę za występki Kaczystów , nie zawsze najistotniejsze ani nie najdotkliwsze dla życia milionów rodaków .

"Mamy na razie zimną wojnę polsko-polską," No właśnie, a przecież miała być dobra zmiana .... I niewykluczone, żeby była, gdyby zdaniem PISu opozycja myślała i działała tak jak PIS (sic!). Tylko co to wtedy za opozycja by była (względem czego, kogo?)??? :)

Niczym wygłodzone wampiry marzący o polskim Hamasie i Majdanie w Warszawie . A wystarczyłoby, gdyby totalni w mowie, myślach i uczynkach byli jak PiS w opozycji. Zwyczajni.

Właśnie wcale nie zwyczajni byli ci PISi jako opozycja. Siedząc w ławach, dłubiąc w nosie, drzemiąc i biorąc wcale nie taką małą jak za takie działanie kasę. Prawdziwa opozycja pokazuje władzy, gdzie ta źle dla Polski działa, żeby władza mogła się poprawić. A brak protestu ze strony opozycji w takim przypadku jest oznaką braku patriotyzmu i działaniem na szkodę tej naszej jedynej i wspólnej przecież ojczyzny. A nie tylko PISiej czy opozycyjnej. Takie proste, a jednocześnie takie trudne do zrozumienia dla PISich sympatyków. :))

dzięki której moglibyście sprawdzić aktywność posłów i ugrupowań, aby dokonać porównań i rzetelnej oceny. Ale łżecie jak najęta, że PIS przedrzemał 8 opozycyjnych lat. Zresztą i bez tego sprawdzania, gdybyście mieli większe rozeznanie i zrozumienie politycznych realiów i procesów, to wiedzielibyście , iż do utrzymania partii w dobrej formie i zachowania stanu posiadania przez 8 opozycyjnych ciężkich lat (!), mimo bezustannych antypisowskich ataków (nagonki) ze strony większości politycznych środowisk i mediów, potrzeba zamiast drzemki całkowicie czegoś innego. Waszym sromotnym upodobaniom do opozycyjnych ruchów posługujących się "dla dobra ojczyzny patriotyczną krytyką" - podobną w nienawiści, pogardzie i groźbach do tej, jaka dominowała w latach trzydziestych w Niemczech, przyklasnęliby zapewne ówcześni obrońcy tamtejszej demoNkracji i umiłowanej ojczyzny.

"Ale łżecie jak najęta". Ale gdzież tam łżę? Czy ja z PISu jestem, żeby łżeć??? :)) Ojcem kłamstwa jest szatan (demon?), więc z PISem jest mu bardzo "po drodze"....

No ależ Pana ukłuło tym bolszewikiem - prawda w oczy kole? :)) Zupełnie jest Pan nieprzekonujący z tym staropolskim "Wy" wobec HM i mnie po swoich komentarzach, zbyt mało w nich szacunku, za dużo PISiego jadu. Dla jasności - między wierszami, ale PIS nie lubi klarowności, woli łowić w mętnych wodach. I nie musi się Pan do mnie zwracać "per pan", wystarczy "per pani", albo bezpośrednio "po imieniu". :))

gdyż powracacie do tego tematu. Czyżbyście skrywali przynależność do starych bolszewików albo zatrudnienie w perelowskich służbach i moje "Wy" przypomniało Wam wstydliwą, wypieraną przez Was przeszłość ? A prawda, jak sami piszecie, w oczy kole . ----------------- Pisi jad nie ma szansy dorównać mocą toksynom Platformy i totalnie jadowitym wężom, już wspominałem o tym i przytaczałem przykłady zatruwania środowiska.

Według szacunków GUS 31 grudnia 2019 r. w Polsce mieszkało 2 106 101 cudzoziemców. Większość z nich stanowili obywatele Ukrainy. Było ich 1 351 418. W pierwszej dziesiątce znaleźli się również obywatele następujących państw: Białoruś 105 404 Niemcy 77 073 Mołdawia 37 338 Rosja 37 030 Indie 33 107 Gruzja 27 917 Wietnam 27 386 Turcja 25 049 Chiny 23 838

W Polsce pelno katolikow ale chrzescijan nie ma. A wystarczy tylko okazac odrobine humanitaryzmu, przyjac tych nieszczesnych ludzi, wdrozyc te wszystkie procedury odnosnie uchodzcow i zakonczyc ten straszny dramat na granicy... Pilsudski mial racje ! Cytowac go nie bede, bo chyba kazdy wie o jaki cytat chodzi.

...o czym wielokrotnie nas przekonali w nieodległej przeszłości. Zatem przygarnijcie sobie tych imigrantów z Usnarza Górnego, bo i tak chcą do was, a my zajmiemy się uchodźcami z Afganistanu. Nasze przejścia graniczne są otwarte 24 godz. na dobę.

Jakby w tym kraju obok drapieżnych katolików byli jeszcze naiwni chrześcijanie, to ten kraj już kompletnie nie miałby szans na przetrwanie [to już nawet nie ironia, to sarkazm]. ps. Co do Piłsudskiego to jedyny cytat który tu pasuje to: „wysiadłem z czerwonego tramwaju na przystanku Niepodległość”. Nieważne, czy to powiedział czy nie, ale tak zadziałał, ja bym tylko zamienił czerwony na lewacki i byłoby na czasie.

Sądzę, że z racji naszego zaangażowania w konflikt afgański powinniśmy przyjąć jakieś 10 procent uchodźców z tego kraju. Należy zrobić to tak aby nie wpisywać się w scenariusz Putina ani naszej obłąkanej opozycji. Dyscyplina na granicy sprawi, że te 10 procent to będzie 10 tysięcy uchodźców, a nie 100 tysięcy emigrantów zarobkowych.

Widzisz plainduncan, gdyby Polska przekazala rodzine z Afganistanu do Niemiec nie byloby takiej tragedii i zadne dziecko nie umarloby po zatruciu grzybami. Jezeli Polacy nie zdaja sobie sprawy, ze jedzenie muzulmanow to nie golabki, bigos, fasolka po bretonsku itp. Do tego glowny posilek muzulmanow to obfita kolacja a nie jogurcik czy serek topiony. Polska niby chciala pomoc a wyszlo jak zawsze ! Szkoda, ze z tego nieuctwa ucierpialy dzieci i cala rodzina ! Przestan pitolic i pisac o sprawach o ktorych nie masz najmniejszego pojecia!

Ty wiesz, że muzułmanie nie jedzą schabowego, a kierownictwo ośrodków dla uchodźców tego nie wie. Koniecznie podziel się swoją wiedzą z polskimi władzami.

plainduncan, nie musze - sami sie robia … Nie dziwie sie, ze dzieci, dorosli byli glodni- to jadlospis dla Polakow a nie osob z obszaru kuchni arabskiej. Wytlumacz 5 letniemu polskiemu dziecku by zjadlo np. falafela , humus itp. Wiem, ze glodny zje wszystko ale zurek ,bigos ,fasolowa czy krupnik , sledzie itp. te potrawy nie kazdy polski dzieciak zje a co dopiero dziecko muzulmanskie. To sa inne smaki, przyprawy. Tak trudno to zrozumiec ?

Głodny zje wszystko, nawet 5 latek, ewentualnie religia może sprawić, że czegoś człowiek głodny nie zje. A jak już zje co mu dadzą nawet w ośrodku dla uchodźców, to już głodny nie będzie. Zatem nie ma co z tej tragedii robić propagandy. Zjedli bo widać lubią grzyby i się tragicznie pomylili. Zrobić ulotki informacyjne i edukować migrantów. ps. kiedyś widywałem polskie głodne dzieci, jadły totalnie wszystko co im się dało, myślę, że zjadłyby nawet falafelki, czy humus, choć zapewnie niechętnie.

.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]