Orzeł znów nie może

Miłość do barw narodowych powinna wyrażać się w prezentowaniu ich zgodnie z tradycją i honorem” – ogłosił w 2017 r. ówczesny minister spraw wewnętrznych.
Czyta się kilka minut
 /
/

Wyrażanie miłości byłoby łatwiejsze, gdyby najpierw ustalić, jakie dokładnie są te barwy. Władze od dawna zapowiadały standaryzację flagi i opracowanie nowej wersji godła. Nie wyszło. MSW nie zdążyło z przygotowaniem załączników graficznych do odpowiedniego rozporządzenia. W drugie stulecie niepodległości wkraczamy ze starym orłem. Gorzej. „Rzeczpospolita” ujawniła, że w 1925 r. wzór naszego godła został przerysowany z medalionu francuskiej rzeźbiarki.

Porządkowanie symboliki narodowej to temat równie stary jak przekopywanie Mierzei Wiślanej. Na pozór zadanie z orłem jest łatwiejsze: Rosjanie nie robią problemów, ekolodzy nie protestują, Bałtyk nie porywa kołków. Mimo to nawet w ulubionej sferze symboli prawica nie odnosi sukcesów. Na szczęście jest coś, co zawsze im się udaje. Obecna władza to mistrzowie w odkupywaniu różnych rzeczy: kolejek linowych, dam, gronostajów, jachtów, banków i kierowców Formuły 1. Paradoksalnie, oskarżenie o plagiat może się więc okazać dobrą wiadomością. Wystarczy odnaleźć francuskich właścicieli orła i uroczyście odkupić od nich prawa. Z pomocą Orlenu i PGE powinno się udać. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 46/2018