Ochrona dzieci nie dla Romów

Informacja o 12-latce, która w kieleckim szpitalu urodziła dziecko, była w minionym tygodniu szeroko komentowana w mediach.
Czyta się kilka minut

Sprawą zajmuje się prokuratura w Wałbrzychu (tam mieszkała dziewczynka, gdy stała się ofiarą przestępstwa) i potwierdziła, że 29-latek, który był przesłuchiwany już kilka miesięcy temu, przyznał się do winy i usłyszał zarzut doprowadzenia do obcowania płciowego małoletniej poniżej lat 15. Grozi mu za to od 2 do 12 lat więzienia.

W internetowych komentarzach pojawiło się pełno wyzwisk, seksistowskich uwag, szowinizmu (dziewczynka jest Romką, tak jak i mężczyzna, który dopuścił się przemocy seksualnej i stał się ojcem dziecka).

W obliczu tragedii wykorzystanej dziewczynki, zmuszonej teraz do mierzenia się z sytuacją, na którą ani fizycznie, ani psychicznie nie jest przygotowana, pojawiły się też głosy gorsze od tych pełnych hejtu. Ich autorzy z pełnym spokojem racjonalizują całą sytuację.

„Nic się nie stało. Młodziutka Cyganka urodziła dziecko. W społeczności Cyganów to normalne zjawisko, że takie młode dziewczyny rodzą dzieci” – czytamy w jednym z komentarzy. „Kochani, tu chodzi o Cyganów. U nich takie rzeczy są na porządku dziennym. Mieszkam po sąsiedzku z nimi. Są bardzo mili, ale mają też zupełnie inne zwyczaje”. Z niektórych głosów wynika także, że 12-latka sama chciała znaleźć się w obecnej sytuacji: „Dziewczynki w tej kulturze mają obsesję jak najszybciej wyjść za mąż, bo czują się wtedy już dorosłe. Chcą szybkiej dorosłości”.

Po lekturze setek komentarzy, takich jak powyższe, przytłacza fakt, że to nie przestępca, lecz skrzywdzone dziecko staje się ofiarą internetowego hejtu, zaś przemoc, jakiej padło ofiarą, jest przez wielu traktowana jak coś normalnego, tylko ze względu na jej środowisko etniczne. Nie ma widać takiej tragedii, która sprawiłaby, że znikną podwójne standardy. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 40/2016