Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Obce słowa w moim języku

Obce słowa w moim języku

18.03.2014
Czyta się kilka minut
Pandelis Boukalas urodził się w 1957 r., jest greckim poetą, wybitnym tłumaczem literatury antycznej, eseistą i dziennikarzem.
Pandelis Boukalas (Grecja)
Z

Za tom „Czasowniki”, przetłumaczony na język polski przez znakomitego neohellenistę, Michała Bzinkowskiego, otrzymał w 2010 r. Państwową Nagrodę Poetycką. Współpracuje z dziennikiem „Kathimerini”, do którego pisuje regularnie od 1989 r.
Boukalas bardzo często wprowadza do swych wierszy obcą mowę. Raz są to cytaty z dawnych poetów greckich, strzępy ich klasycznych utworów, które wyrywa z kontekstu, oczyszcza z bibliotecznego kurzu i niejako przymusza do wyrażania niespodziewanych znaczeń. Innym znów razem jest to rozwibrowana, miejscami bełkotliwa mowa imigrantów, podsłuchiwana podczas spacerów po mieście. W tym wypadku obcy język nie pozwala nawiązać kontaktu z innym, uniemożliwia spotkanie, jest ruchomą ścianą, która zasłania i grodzi. Skłania to poetę do zakwestionowania fundamentów własnej mowy jawiącej się jako pusta skorupa. Ale Boukalas nie poprzestaje na negatywnym rozpoznaniu. Sugeruje, że powinniśmy stanąć na zewnątrz języka, oddalić się od niego, by w doświadczeniu skrajnego odosobnienia znaleźć impuls umożliwiający zawiązanie nowej relacji ze światem. Wtedy dopiero będziemy w stanie skłonić język do większej gościnności i otwartości. Wiersz stanie się azylem dla tych, co uciekają przed czasem, śmiercią i utratą. Tytułowe „czasowniki” to słowa, które dynamizują świat wokół nas, wprowadzają do niego energię stanowiącą realną przeciwwagę dla przemijania.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Urodzony w 1978 roku. Filozof literatury, eseista, redaktor, krytyk i tłumacz. Dyrektor programowy Festiwalu Conrada. Redaktor działu kultury „Tygodnika Powszechnego”. Dyrektor programów...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]