Reklama

Nowe buty

Nowe buty

01.06.2015
Czyta się kilka minut
W Krakowie przy ulicy Karmelickiej jest sklep z butami, a różni go najpewniej od innych tego typu placówek pewien interesujący detal oferty.
O

Oto pośród stosów par butów o fasonach raczej zwykłych stoi but, który nie ma pary. But ten nie ma brata, bowiem producent dostarczył tylko egzemplarz na lewą nogę. Stoi ów samotnik na wystawie i jest do kupienia, dodać tu trzeba, że nietanio – kosztuje on bowiem ponad dwieście złotych. Rzecz jasna, nie jest to but zwykły, jest to model używany na ogół przez klaunów, co znaczy tyle, że jest on skrajnie fikuśny i duży. Kolorowy. Jest to but – powiedzmy szczerze – dla pajaca, i to w dodatku jednonogiego. Odpowiedzi załogi na pytanie, czy oto można domówić sobie but identyczny, ale na nogę prawą, rozczarowują. Sprzedawczyni o bucie samotniku umie rzec coś bardzo nieprzekonującego, wyraźnie błąka się ona po pustych sawannach motywacji – swojej, szefostwa placówki oraz producenta, a zatem domówienie raczej wyklucza, a motyw zaś objaśnia słowem oklapłym ostatnio – CIEKAWOSTKA.
...

3530

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]