Noble 2019: Wielki Wybuch i planety

Nagrodę Nobla z fizyki przyznano w tym roku za „wkład w nasze zrozumienie ewolucji Wszechświata i miejsca Ziemi w kosmosie”.
Czyta się kilka minut
Członkowie Komitetu Noblowskiego ogłaszają laureatów w dziedzinie fizyki, Sztokholm, 8 października 2019 r. / Fot. JONATHAN NACKSTRAND / AFP / EAST NEWS /
Członkowie Komitetu Noblowskiego ogłaszają laureatów w dziedzinie fizyki, Sztokholm, 8 października 2019 r. / Fot. JONATHAN NACKSTRAND / AFP / EAST NEWS /

Połowę nagrody otrzymał kosmolog James Peebles za ważne osiągnięcia teoretyczne, druga część przypadła w udziale dwóm astronomom. Otrzymali ją Michel Mayor i Didier Queloz za „odkrycie planety pozasłonecznej okrążającej gwiazdę podobną do Słońca”.

James Peebles w znaczącym stopniu przyczynił się do powstania współczesnego modelu kosmologicznego. Obecnie jednym z najcenniejszych źródeł informacji o tym, z czego składa się i jak ewoluował Wszechświat, jest tzw. mikrofalowe promieniowanie tła -- pozostałość po czasach, gdy Wszechświat był młody i gorący. Między innymi dzięki pracom Jamesa Peeblesa wiadomo, jak odczytać ukryte w promieniowaniu tła informacje. Peebles wniósł również znaczny wkład w inne kosmologiczne zagadnienia, takie jak: powstawanie pierwiastków we wczesnym Wszechświecie czy formowanie się struktur. Jego badania pomogły przekształcić kosmologię z nauki spekulatywnej w naukę precyzyjną.

Choć odkrycie dokonane przez pozostałych dwóch noblistów nie dotyczy fundamentalnej fizyki, to jest ono w pewien sposób bardzo ważne dla nas wszystkich. Któż nie zadawał sobie pytania: ,,czy jesteśmy sami we Wszechświecie?”. Co prawda Michel Mayor i Didier Queloz nie nawiązali kontaktu z innymi cywilizacjami, ale przekonali nas, że gdyby takie cywilizacje chciały się rozwinąć, to miałyby gdzie mieszkać.

Obecnie znamy ponad cztery tysiące planet pozasłonecznych – takich, które krążą wokół gwiazd innych niż Słońce. Początki poszukiwań nie były łatwe: przez wiele lat, pomimo usilnych starań, nie udawało się odnaleźć tego typu obiektów. Pierwszy pozasłoneczny układ planetarny został odkryty w 1992 r. przez Aleksandra Wolszczana i Dale'a Fraila. Centralna gwiazda w tym układzie nie przypomina jednak naszego Słońca. Jest to szybko rotująca gwiazda neutronowa, tzw. pulsar. Metoda zastosowana przez Wolszczana i Fraila nie nadawała się do wyszukiwania planet pozasłonecznych krążących wokół gwiazd podobnych do Słońca. Tego typu planeta została pośrednio zaobserwowana przy wykorzystaniu innej metody dopiero trzy lata później, w roku 1995, przez Michela Mayora i Didiera Queloza. Gwiazda 51 Pegasi okazała się dla nich szczęśliwa, a planeta, którą nazwano Dimidium, zapewniła im Nagrodę Nobla.

Czytaj także: Komórki i tlen: Nagroda Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii

 

 
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”