Reklama

Horror był

Horror był

11.03.2016
Czyta się kilka minut
To nie jest film o gwałtach. To film o tragedii kobiet, których ran nie da się nigdy zszyć.
Fot. Materiały dystrybutora
N

Niewinne” francuskiej reżyserki Anne Fontaine obejrzałem w ciągu ostatniego tygodnia dwa razy. Podkreślam to, ponieważ wydaje mi się, że pamiętam „na świeżo”, co w tym filmie jest, a czego nie ma. Czytając o protestach oskarżających reżyserkę o manipulację, odnoszę wrażenie, że ich autorzy w ogóle na filmie nie byli, albo też kierują nimi inne intencje. Zarzuty można też wyczytać na stronach pism i portali konfesyjnych. Czytam np. w „Gościu Niedzielnym”: „W żadnej z klauzurowych wspólnot benedyktynek nie doszło do wydarzeń pokazanych w filmie”. Czyli, że nie doszło do gwałtów dokonywanych przez żołnierzy sowieckich na bezbronnych siostrach zakonnych.


CZYTAJ TAKŻE:

6342

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

dziękuję

Bardzo dziękuję Autorowi.

- jaki przeczytałam w temacie "Niewinnych". Znakomita Kulesza i Buzek - świetne aktorki. "To film o tragedii kobiet, których ran nie da się nigdy zszyć". Tygodnik powszechny spiera się z Gościem Niedzielnym. Papież Franciszek nie zabiera głosu bo nie oglądał filmu. Kocham media:) a najbardziej Boga, że dał mi totalna wolność by mieć własne zdanie.

Dla mnie najważniejszym jest, że Ks. Luter, przed napisaniem recenzji z filmu, ten film obejrzał.

Obejrzałam ten film i wyszłam z niego bardzo poruszona. Jak można pomyśleć, że ten film obraża kogokolwiek?! Pokazany jest dramat kobiet, które zostały zgwałcone (doprawdy, do tego ohydnego czynu nie trzeba - jak niektórzy sądzą- nęcenia przez kobietę. Wystarczy fakt, że jest kobietą, którą można poniżyć - to jest sedno każdego zgwałcenia)i które muszą zmierzyć się z faktem, że zostaną matkami- a przecież to kobiety, które nigdy nie miały nimi zostać! Film, którzy nie upokarza tych zakonnic, który pokazuje ich dramat i próby zrozumienia tego, co jest spotkało, bo wierzą, że wszystko dzieje się z woli Boga. Piękne, szlachetne postaci. Piękny film.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]