Kaszubskie dogadywanie się z Bogiem

Siostra Małgorzata Borkowska żałuje ludzi, którzy żałują żarnowieckich benedyktynek. – Ani to nie pierwszy raz, ani być może ostatni, gdy nas jest tutaj mniej – mówi.

Reklama

Ładowanie...

Kaszubskie dogadywanie się z Bogiem

04.03.2019
Czyta się kilka minut
Siostra Małgorzata Borkowska żałuje ludzi, którzy żałują żarnowieckich benedyktynek. – Ani to nie pierwszy raz, ani być może ostatni, gdy nas jest tutaj mniej – mówi.
RENATA DĄBROWSKA
J

Jeszcze dwanaście lat temu było ich 27, teraz jest 17, do tego dwie wymagają już stałej opieki, a trzy wyjadą do Sierpca, żeby ratować upadający dom.

– „Co poniżej pięciu, to się samo nie utrzyma” – siostra Małgorzata Borkowska cytuje papieża Franciszka, więc gdy liczba zakonnic spadnie poniżej pięciu właśnie, to dom trzeba albo zamknąć, a siostry przenieść do innego miejsca, albo ratować się posiłkami z pozostałych domów.

Teraz benedyktynki z Żarnowca na Kaszubach same modlą się o powołania. Wszystko jest w rękach Boga – mówią. Nie panikują.

Benedyktynki w Żarnowcu

Zaczyna się od darowizny książąt pomorskich dla opactwa cystersów w Oliwie. W klasztornych murach w Żarnowcu jako pierwsze prawie 800 lat temu zamieszkują cysterki. Nie wiadomo, skąd przybyły, ale wspólnota jest początkowo polsko-niemiecka, potem już tylko niemiecka. Grube mury chronią je...

18692

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]