Reklama

Nieunikniona implozja kryształu

Nieunikniona implozja kryształu

18.07.2007
Czyta się kilka minut
Jarocki tworzy spektakle dla sceptyków, niedowiarków, racjonalistów, którzy bardzo pragnęliby uwierzyć i doznać w teatrze czegoś ważnego, ale nie chcą kupować tanich sentymentów ani oszałamiających przepychem widowisk.
Jedno z najnowszych przedstawień artysty: „Kosmos” Witolda Gombrowicza, Teatr Narodowy 2005 / Fot. STEFAN OKOŁOWICZ
L

Los nie po równi obdarowuje podatnością na teatralną magię. Są tacy widzowie, którzy wychodzą zapłakani z niemal każdego spektaklu, nieśmiało wyznając, że to, co przeżyli, to chyba właśnie owo mityczne katharsis. Umiejętność całkowitego poddania się hipnotycznej sile sceny, uwierzenia w prawdę scenicznych postaci, przeżywania wraz z nimi potężnych i oczyszczających emocji to cecha u widzów bardzo pożądana - zwłaszcza w polskim teatrze, który powszechnie kojarzony jest z emocjami.

Cóż jednak z tymi, którym nie jest dana łaska dziecięco naiwnej wiary w świat przedstawiony na scenie? Którzy, jak Witkacy, zamiast wzniosłych uczuć widzą "sercowo-brzuchowe tremolanda, »łezki«, spazmy przepony i innych organów"? Albo, jak Brecht, złoszczą się na bezmyślne, egzaltowane aktorstwo i czują się nieswojo, gdy ktoś chce apelować do ich najbardziej wstydliwych emocji,...

10430

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]