Reklama

Droga ku Simone

Droga ku Simone

16.02.2010
Czyta się kilka minut
Obecne od lat w teatrze Lupy pytania o istnienie Boga, sens śmierci, tajemnicę miłości, tutaj - wyrażone wprost, słowami rozważań filozofki, improwizacji aktorskich i rozważań samego reżysera - brzmią dziwnie, obco i sztucznie.
Małgorzata Braunek w roli Elżbiety / fot. Krzysztof Bieliński
S

Simone Weil fascynował teatr - może dlatego, że w najczystszej postaci wyraża się w nim paradoks, który dostrzegała, obserwując ludzi wokół: "to, co robi wrażenie prawdy, jest prawie na pewno fałszywe, a to, co jest prawdziwe, prawie na pewno robi wrażenie fałszu". Weilowski i Diderotowski zarazem paradoks dał niestety o sobie znać w przypadku "Ciała Simone" - drugiej części tryptyku "Persona" w reżyserii Krystiana Lupy. Spektaklu ważnego, niezmiernie odważnego w zamyśle, dotykającego najbardziej złożonej problematyki, w wielu aspektach udanego - a jednak skazanego na niedopełnienie, przynoszącego rozczarowanie odbiorcy oczekującemu zbyt wiele.

Jeżeli głębiej zastanowić się, w czym tkwi problem, to wydaje się, że właśnie w samym zamyśle - nie taktyce reżyserskiej czy aktorach. Już "Marilyn" była przedsięwzięciem przekraczającym granice teatru; Lupa wydawał...

7512

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]