Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Niedoceniona orkiestra samotnych serc

Niedoceniona orkiestra samotnych serc

29.09.2009
Czyta się kilka minut
Spróbujmy zobaczyć nasz czas i naszą kulturę jak czas i kulturę beatlesowską. Reedycja odczyszczonych cyfrowo płyt Wielkiej Czwórki stanowi ku temu znakomitą okazję. Nigdy jeszcze ich głosy nie brzmiały tak naturalnie i blisko.
The Beatles /ryc. Mateusz Kaniewski
B

Być może nocy i śniegu przybywa z latami opowieści, niemniej podróż z Liverpoolu do Londynu na początku lat 60. minionego wieku była długa. Dokładniej: na przełomie 1961 i 1962 r. Beatlesi, jeszcze z Pete’em Bestem na perkusji, wybrali się na próbne nagrania do firmy płytowej Decca. Sesję można uznać za sukces organizacyjny Briana Epsteina, menedżera zespołu, choć było to zarazem ostatnie granie Beatlesów w Dekce. O odrzuceniu grupy zadecydował młodziutki wtedy perkusista Tony Meehan, "grający w zespole typu »dum de dum«, który zrobił karierę jako szef repertuaru" (tak go po latach wspominał George Harrison w "Antologii"; przekład Romana Rogowieckiego). Ten negatywny werdykt potwierdzony został przez dyrektora Dekki Dicka Rowe‘a słynną sentencją: "Panie

Epstein, zespoły gitarowe się kończą".

Na sam szczyt, Johnny!

...
15362

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]