Reklama

Nanga Parbat bez powrotu

Nanga Parbat bez powrotu

11.03.2019
Czyta się kilka minut
Tom Ballard i Daniele Nardi pozostali na zawsze na stokach Nanga Parbat.
C

Ciała himalaistów, z którymi od 24 lutego nie było kontaktu, wraz z rozerwanym przez lawinę namiotem, wypatrzył na wysokości ok. 5900 m n.p.m. Alex Txikon, pierwszy zimowy zdobywca Nanga Parbat, który wraz z członkami swojej wspinającej się równolegle na K2 ekipy prowadził przez tydzień poszukiwania za pomocą śmigłowca, dronów i lunety. Nardi i Ballard próbowali zdobyć szczyt Żebrem Mummery’ego, niepokonaną dotąd, niebezpieczną formacją, którą obrał pierwotnie w 1895 r. za drogę na szczyt absolutny pionier himalaizmu i pierwsza ofiara Nagiej Góry, Brytyjczyk Albert Mummery. 30-letni Ballard, jego rodak, był synem Alison Har- greaves, która zginęła podczas zejścia z K2. 42-letniego Włocha łączyło z górą podobne przywiązanie jak zmarłego na niej w ubiegłym roku Tomasza Mackiewicza. „To moje wielkie marzenie, a nie obsesja” – tłumaczył piątą próbę wejścia na nią zimą. Pozostawił przesłanie: „Gdybym nie wrócił, chcę zostawić mojemu synowi wiadomość: nie zatrzymuj się, nie poddawaj, rób swoje, gdyż świat potrzebuje lepszych ludzi, by uczynić pokój rzeczywistością, nie tylko ideą…”. ©

Autor artykułu

Dziennikarz od 2002 r. współpracujący z „Tygodnikiem Powszechnym”, autor reportaży, wywiadów, tekstów specjalistycznych o tematyce kulturalnej, społecznej, międzynarodowej, pisze zarówno o...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]