Reklama

Muzeum Śląskie – tylko polityka czy także korupcja?

Muzeum Śląskie – tylko polityka czy także korupcja?

09.03.2020
Czyta się kilka minut
W styczniu marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski odwołał Alicję Knast ze stanowiska dyrektora Muzeum Śląskiego.
J

Jej obowiązki powierzono osobie bez doświadczenia w kierowaniu instytucjami kultury. Kontrola w Muzeum miała wykazać nieprawidłowości. Minister Piotr Gliński podkreślił wprawdzie, że nie stanowią one wystarczającej przesłanki do odwołania pani dyrektor, decyzję pozostawił jednak samorządowcom.

Muzeum Śląskie pod rządami Alicji Knast znalazło się w czołówce muzeów polskich, w grudniu 2019 r. jego dyrektorka otrzymała nawet od ministra medal Gloria Artis. Skąd zatem dymisja? Pisano, że przyczyną był sprzeciw wobec organizowania przez PiS konferencji w muzeum przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi i że dymisja jest elementem czystki w śląskich instytucjach kultury. Powód jednak może być inny.

Trwa proces między muzeum a firmą Budimex, która zbudowała jego nową siedzibę, w sprawie odszkodowania za usterki – chodzi o niemal 122 mln zł. Jak ujawniła kilka dni temu Alicja Knast, marszałek Chełstowski próbował wymusić podjęcie negocjacji z Budimeksem i sugerował, by konkretna osoba była w nich pośrednikiem. Knast nie zgodziła się na odstąpienie od drogi sądowej, a w sprawie sugestii marszałka złożyła zawiadomienie do CBA. Województwo śląskie stało się już sceną korupcji politycznej (przypadek radnego Kałuży). Jeżeli zarzuty Alicji Knast się potwierdzą, będziemy mieli do czynienia z korupcją w jej najbardziej podstawowym wymiarze. ©

Autor artykułu

Krytyk sztuki, dziennikarz, redaktor, stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego”. Laureat Nagrody Krytyki Artystycznej im. Jerzego Stajudy za 2013 rok.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]