Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Miłość z odzysku

Miłość z odzysku

28.07.2009
Czyta się kilka minut
Jan Paweł II wzywał, żeby takich jak my przygarnąć, ale ilu księży go posłuchało? Proboszcz się zgodził wywiesić w gablocie plakat o rekolekcjach dla niesakramentalnych, ale z ambony się o tym nie zająknął. Bo "u nas takich związków nie ma".
/fot. Grażyna Makara
B

Bogdan: Pochodzę spod Olsztyna. W pięćdziesiątym ósmym roku wzięli mnie do wojska, trafiłem na drugi koniec kraju, do Poznania. Ojciec przed wyjazdem powiedział mi, żebym nie kradł, żebym nikogo nie skrzywdził. I razem z matką dali mi błogosławieństwo na drogę.

Dowództwo przydzieliło mnie do pracy w żołnierskim klubie na terenie jednostki. Takie "przynieś, podaj, pozamiataj". Szef wysłał mnie jednego dnia do kiosku po gazety. Tam, w kolejce, zobaczyłem ją pierwszy raz. Niewysoka, długie jasne włosy. Jakoś tak zagadałem, w rozmowie padło, że musimy się znów spotkać. Miałem dwadzieścia jeden lat, ona siedemnaście i rodzice nie wypuszczali jej samej z domu. Zdarzyło im się raz, akurat wtedy.

Po służbie zasadniczej przeszedłem na żołnierza zawodowego. Mieszkałem nie w koszarach, tylko w hotelu żołnierskim. W mieście nie miałem nikogo, żadnej...

21069

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]