Między reparacjami a Gazą: długie trwanie dzisiejszych zdarzeń

Zdarzenia, które opisują nam szybkie media, mają swoje przyczyny. Żeby zrozumieć świat, czasami trzeba się zatrzymać i spojrzeć wstecz.
Czyta się kilka minut
Michał Okoński // Fot. Grażyna Makara / Katarzyna Włoch // Tygodnik Powszechny
Michał Okoński // Fot. Grażyna Makara / Katarzyna Włoch // Tygodnik Powszechny

Moment wydaje mi się historyczny nie tylko dlatego, że miałem przyjemność i zaszczyt pracować pod wszystkimi jego poprzednikami – Jerzym Turowiczem, ks. Adamem Bonieckim i Piotrem Mucharskim: w numerze, który prowadzę, ogłaszamy, że czwartym redaktorem naczelnym w 80-letnich dziejach „Tygodnika Powszechnego” zostaje Jacek Stawiski i, zgodnie z tradycją wprowadzoną przy poprzedniej zmianie, publikujemy wywiad, który z nowym szefem redakcji przeprowadza szef odchodzący na emeryturę.

Jacek pracował wcześniej w mediach szybszych od „Tygodnika” – RMF, BBC, TVN 24 – ale, jak mówi Piotrowi, starał się tam wnosić przekonanie i treści pokazujące, że „dzisiejsze zdarzenia mają gdzieś swój początek, swoje średnie albo i długie trwanie. Tylko tak możemy je ogarnąć i zrozumieć, przy okazji wychodząc poza galopujące emocje”.

Do tej definicji idealnie pasuje tekst z Tematu Tygodnika: pisząc o awanturze wokół reparacji, Marek Zając pokazuje nie tylko drugie dno bieżącego klinczu i sposoby wyjścia z niego, ale też ludzi, którzy, zabiegając przez ostatnich kilkadziesiąt lat o polsko-niemieckie pojednanie, „pojmowali więcej, myśleli głębiej i widzieli dalej”, łącząc „odwagę moralną z kalkulacją” i próbując „zmienić na naszą korzyść układ płyt tektonicznych geopolityki”.

Symbolem dziennikarstwa pokazującego, że dzisiejsze zdarzenia mają gdzieś swój początek, swoje średnie albo i długie trwanie, jest Dariusz Rosiak. Z tym większą satysfakcją zapraszam do lektury jego korespondencji z Tel Awiwu otwierającej ten numer. Autor „Raportu o stanie świata” przygląda się obecnemu etapowi konfliktu izraelsko-palestyńskiego po ogłoszeniu planu pokojowego Donalda Trumpa.

Chłodne oko analityka pozwala mu dostrzec, że największym wygranym ostatnich wydarzeń jest Katar, a Izrael i Hamas wciąż uprawiają grę pozorów na użytek prezydenta USA – jednak styl tego ostatniego sprawia, że tym razem nadzieje na koniec koszmaru, który przeżywają mieszkańcy Gazy, nie są pozbawione podstaw. „Jeśli ceną za to miałaby być Pokojowa Nagroda Nobla dla Trumpa, to niech ją dostanie” – pisze Rosiak; o tym, czy dla Bliskiego Wschodu moment faktycznie jest historyczny, przekonamy się niebawem.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 41/2025