Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Miasto bez dyskusji

Miasto bez dyskusji

15.10.2018
Czyta się kilka minut
Jedyne kino w Ostrołęce na razie nie zagra „Kleru”. Opozycja w samorządzie zarzuca prezydentowi, że to nie pierwszy raz, gdy chce wychowywać mieszkańców.
Piotr Gliński na budowie Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce, październik 2017 r. FILIP BŁAŻEJOWSKI / GAZETA POLSKA / FORUM
N

Na parkingu przed Ostrołęckim Centrum Kultury stoi kilka autokarów. W jednym można oddać krew w szlachetnym celu. Harcerze z ZHR mają w ten weekend swoje święto. Północno-wschodnia chorągiew ZHR otrzymała sztandar i imię św. Michała Archanioła. Wieczorem na scenie wystąpi Luxtorpeda.

Jeśli ktoś by chciał, może się w tym samym budynku, w kinie Jantar pośmiać na polskiej komedii ze znanym aktorem. Albo zabrać rodzinę na historię o czarnoksiężniku. Jeśli ktoś chciałby przekonać się na własne oczy, czy nowy film Wojciecha Smarzowskiego jest próbą naprawy polskiego Kościoła, będzie musiał wybrać się do Łomży.

Pośmiewisko

Paweł Zakrzewski wystartuje w wyborach z list Koalicji Obywatelskiej, bo złości go ostatnie 12 lat rządów PiS-u w Ostrołęce.

– Pierwsze głosy w tej sprawie doszły do mnie na początku sierpnia, kiedy mieszkańcy zaczęli się dopytywać o...

14169

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

W sumie jak dla większości nie jest problemem ten rodzaj demokracji czyli brak poszanowania praw mniejszości to jest jak jest. Jakby było inaczej to ten Pan pewno nie byłby już Prezydentem tego miasta

Sytuacja z Klerem w ostrołęckim kinie przypomina mi w pewnym sensie, sytuację z aferą abp Wesołowskiego i stanowczą obroną na radiowej mszy przez bp Zawitkowskiego gdy krzyczał: Krzyżują nam Biskupa! Nikt kto wierzy a obejży film nie odejdzie od Kościoła. Ujawienie takiej czy innej afery w kościele nie spowodowało masowego odchodzenia wiernych. Ci kórzy mieli odejść to odeszli. Nie w tym problem. Strach wśród rządzących wywołuje coś znacznie ważniejszego, a mianowicie obawa, że ludzie mogą uświadomiç sobie i dostrzec że każde kłamstwo, obiecywanie ludziom rzeczy których nie można spełnić w końcu rządzenie bez demokratycznych procedur , fałszywa troska o czyjąś moralność i zgorszenie, kiedyś mogą się skończyć. Pycha kroczy przed upadkiem. Ktoś tak dobrze wykształcony jak Pan Prezydent powinien to wiedzieć.

Tam gdzie kończy się dyskusja często pojawia się strach. W mieście zdominowanym przez jedną opcję (wydawać by się mogło, że katolicką), już dawno doszło do zaniku merytorycznej debaty, bo nie ma dla niej miejsca. Jej miejsce zajęła obawa przed utratą pracy, brakiem zleceń czy najzwyklejszym wykluczeniem towarzyskim. Jeśli wszystkie decyzje personalne, inwestycyjne , rozwojowe są przeprowadzane w najwęższym dwu, trzy osobowym gronie, gdy nie ufa się swoim podwładnym, wszędzie szuka sie wroga a najlepszym wypadu przeciwnika to czy można rosądnie i racjonalnie kierować miastem? Bez dyskusji i rozmowy zakładającej chęć wspólnego działania dla dobra mieszkańców nie ma mowy o inwestycjach, przyciąganiu najzdolniejszch by mogli się rozwijać. W mieście od 12 lat trwa selekcja negatywna skutkująca masowym eksodusem młodzieźy do dużych miast i za granicę. To widać nawet na niedzielnych mszach gdzie prawie wszyscy to ludzie w wieku 45+. Do czego mają wracać ludzie po studiach? Do prowincjonalnego wymieszania polityki lokalnego kościoła i szemranych biznesików? Polska to nie południowe Włochy. Bez transparentości i wzajemnego zaufania bedziemy skazani na Zdobywanie Prezydent Kotowski zdobędzie więcej! Czyim kosztem?

O! Koń... Krowa, kura, kaczka, kler...

Jest jeszcze jeden charakterystyczny problem dla miast wielkości Ostrołeki: belfrokracja. Rządy niedouczonych nauczycieli. Jestem nauczycielem, radzę sobie z grupą dwudziestu uczniów to jaki problem w rządzeniu miastem czy gminą?. Mam gadane, potrafię wymusić posłuszeństwo przy pomocy systemu kar i nagród, mam wiedzę by zabłysnąć wsród osób nie potrafiących czytać ze zrozumieniem... Mogę rządzić? Mogę. I rządzę. I nie popełniam błędów. Nawet Pan Bóg mi sprzyja ustami swoich przedstawicieli. A jak zaproszę cudotwórców z Indii czy Afryki to mam poparcie umożliwiające rządy przez 20 lat albo i dłużej. Bedą wybory to przetnę wstęgę i otworzę kawałek drogi i sto metrów chodnika. I dam ciepłe posadki i będą pić z ust mych jak ze źródła. I jeszcze raz i jeszcze jeden, i jeszcze raz... Polska Ostrołęką Europy. Za jaką cenę? Za dług który bedziemy spłacać dziesięciolecia, za cenę ośmieszonego w Europie miasta, za cenę wykluczonych którzy wyjadą z miasta i nigdy nie wrócą, za cenę opustoszałych kościołów. Ale najważniejszy jest Wódza a za Wodzem wierni.

To co pan pisze to jest smutne, ale, podejrzewam prawdziwe. Dotyczy , umownie mówiąc, "gminy", a więc większości naszego kraj. Jak wpadliśmy w gminne układy i układziki doskonale widać na przykładzie śledztwa w sprawie zamordowanej dziewczyny w Szczucinie. Przykład makabryczny, ale pokazujący jak to dogadują się Pan z Wójtem i Plebanem. Tam doszła jeszcze Prokuratura i Policja, do kompletu. Podejrzewam, że takie układy potworzyły się w wielu podobnych ośrodkach. W końcu od wieków mamy tradycję. Żeby nie powiedzieć dziedzictwo.

u nas w Cieszynie wypisz wymaluj ten sam cyrk - co wybory, to grono dominuje na listach, co burmistrz to belfer, a co jeden to... no mniej kumaty, powiedzmy - ostatni przypadek nieco kuriozalny, bo hobby burmistrza-nauczyciela to ministrantowanie... ale jak to właśnie Wodzostwo powtarza, ciemny naród wszystko kupi albo głupi Polak we wszystko uwierzy, potencjał wyborczy kandydatów póki co wylicza się według wzoru bajer x 1/inteligencja, więc uczyciele siłą rzeczy wygrywają [wiem, niektórym się naraziłem - ale na pewno nie tym inteligentnym, a poza tym oni mi też i to nieraz㋡]

W Ostrołęce na szczęście nic takiego się nie zdarzyło. Tuż po wyborach w 2015 roku, gdy wiadomo już było o wygranej PiS w Tygodniku Polityka napisałem jak będzie wyglądała Polska Gdy władzę w pełni przejmie partia Kaczyńskiego. My ostrołęczanie z taką sytuacją mieliśmy już do czynienia przez dziewięć lat. Zrozumiałe, że sytacji małego miasta z całą Polską porównać się nie da, ale wiele sytauacji jest zdumiewajaco podobnych. Chodziło mi o ten rodzaj wszechobecnego autorytaryzmu powodującego zanik dyskusji ,rozmowy, działań oddalających nas od czegoś co możemy nazwać demokratycznym państwem prawa. Jeśli wszystkie ważne decyzje zostają podejmowane w zaciszu jednego gabinetu ludzie staja się bezwolnymi wykonawcami czyjejś woli. W dużej mierze przypomina to sytuację folwarcznego chłopa który uwłaszczył się na czyjejś ziemi i traktuje ją na zasadzie: od płota do płota moje a za płotem wróg. Dla Ostrołęckich władz wrogiem było PO, UE, która nie dawała nam pieniędzy. Myśmy nawet się o Unijne dotacje specjalnie się nie starali a jak wnioski składali to było w nich tyle formalnych błędów ze z dotacji nic nie wychodziło. Inne miasta rządzone przez PiS jednak potrafiły pieniądze zdobyć...Blogowi znajomi zrzucali mi czarnowidztwo i mieli nadzieję, że nic takiego w Polsce się nie wydarzy. Dla nas Unia która nie daje jest niepotrzebna. Doskonale obywaliśmy się bez niej. Czy wróg może być potrzebny? Chyba tylko po to by utwierdzał nas w naszym poczuciu wyższości . Skoro głosują na nas i kościoły są w miarę pełne nie jest źle. Od trzech lat jest super. Przyjaciele w Warszawie, Muzeum Żołnierzy Wyklętych w budowie tak samo most w budowie i nowy asfalt na moście zastępczym co miesiąc ... Teraz możemy zdobywać. Warszawa da. Bo się należy.

PiS przegrywa wybory w Ostrołęce!!!

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]