Reklama

Masz gringo placek

28.03.2022
Czyta się kilka minut
Czy Bidenowi smakował posiłek dowieziony z ­pizzerii ­Gusto w Głogowie Małopolskim, tego się nie dowiemy. Uważna lektura recenzji w internecie sugeruje, że lokal robi dobre ciasto, ale ma stale kłopoty z jakością składników.
JACEK TARAN
T

Trzydzieści pięć złotych wystarczy, ­byście się poczuli jak prezydent Stanów Zjednoczonych. No i jeszcze koszt dostawy, a ten może być niebagatelny, jeśli mieszkacie daleko od Rzeszowa, bo to na obrzeżach tego miasta dzielni wojacy amerykańscy ugościli swojego commander-in-chief zamówionym w sąsiedniej wsi plackiem. Nie przypuszczam, żeby współcześni piarowcy nawet w Pentagonie mieli za sobą krzepiącą lekturę „Wojny galijskiej”, ale ten topos bliskiego żołnierzom Cezara, który „milcząc zabaw nie zabrania”, wrósł w naszą kulturę tak głęboko, że wódz jedzący z kotła z szeregowcami to oczywista oczywistość każdej takiej wizyty na dowolnym froncie. Cezar gotów był nawet pić z podwładnymi piwo, co oznaczało nie lada poświęcenie – znany rzymski dziejopis i znawca obyczajów Germanii określał je jako „ciecz uzyskaną z jęczmienia i pszenicy podobną do zepsutego wina”. Opis ten,...

5877

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]