Mania zarządzania

Bieg po magisterium widać w liczbach. W 1990 r. w Polsce studiowało raptem 400 tys. osób. Dziesięć lat później było ich już ponad 1,5 mln. Rekord padł w 2005 r., gdy na uczelniach było 1,95 mln studentów.
Czyta się kilka minut

Według danych Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, w 2001 r., gdy na uczelnie szedł sam szczyt wyżu demograficznego, najbardziej obleganymi kierunkami na uczelniach publicznych były: turystyka i rekreacja (13,6 kandydata na jedno miejsce); psychologia (9,1), oceanografia (8,8); dziennikarstwo i komunikacja społeczna (5,9); administracja (5,0); finanse i bankowość (5,0); stosunki międzynarodowe (5,0); politologia (4,9). Zaś w 2002 r.: psychologia (11,3); dziennikarstwo i komunikacja społeczna (7,4); turystyka i rekreacja (6,4); politologia (5,5); stosunki międzynarodowe (6,0); socjologia (5,5); architektura i urbanistyka (5,3); gospodarka przestrzenna (4,9); administracja (4,8); kulturoznawstwo (4,7).

W 2002 r. najwięcej młodzieży studiowało zarządzanie i marketing (aż 252 466 studentów!). Dalej plasowały się pedagogika (146 168), ekonomia (123 635), administracja (90 645), informatyka (62 287), prawo (58 812), finanse i bankowość (55 670), politologia i nauki społeczne (52 883), filologia obca (48 597), mechanika i budowa maszyn (45 555), budownictwo (35 092), filologia polska (33 054). Trzynastkę zamykała socjologia (28 978). Wniosek: w 2002 r. co siódmy student studiował zarządzanie i marketing, a co dziesiąty pedagogikę. W kolejnym roku było podobnie: zarządzanie i marketing – 218 017 studentów, pedagogika – 151 346.

W roku akademickim 2002/03 nawet na uczelniach rolniczych aż 9 proc. studentów było na zarządzaniu i marketingu. Na studiach wieczorowych i zaocznych uczelni publicznych co piąty studiował zarządzanie, zaś na uczelniach zawodowych – aż 13 proc. Na uczelniach morskich: 22,7 proc. na zarządzaniu. Na uczelniach niepublicznych zarządzanie i marketing dominowało: to aż 28 proc.


Powyższy tekst jest fragmentem artykułu, który w całości można przeczytać na portalu Onet.pl. Tytuł od redakcji „TP”.


Oszukane Pokolenie to cykl artykułów o dzisiejszych 20- i 30-latkach.
O pokoleniu wyżu demograficznego, które dostało jasny przekaz, że najważniejsza rzecz, to nauczyć się angielskiego, skończyć ogólniak i studia, a potem praca spokojnie się znajdzie... Nie znalazła się. Czy zostali oszukani? Przez kogo i w jaki sposób? Czytaj na Onecie i w „Tygodniku Powszechnym”, dołącz do nas na Facebooku.

www.facebook.com/OszukanePokolenie


Więcej o Oszukanym Pokoleniu w raporcie specjalnym Onet.pl: http://wiadomosci.onet.pl/oszukanepokolenie

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 41/2012