Reklama

Lepiej być zdrowym niż chorym

Lepiej być zdrowym niż chorym

16.09.2019
Czyta się kilka minut
Przebrnięcie drogi od diagnozy przez leczenie po rehabilitację wymaga na ogół nieprawdopodobnych wysiłków, a nieraz korzystania ze znajomości i płacenia za opiekę prywatną.
F

Fundacja Batorego alarmuje: oddalamy się od europejskiego standardu życia w dziedzinie ochrony zdrowia. Ten obszar w świetle raportu Fundacji jest pogrążony w kryzysie instytucjonalnym, finansowym i kadrowym. System jest silnie scentralizowany, z tendencją do przerzucania odpowiedzialności na samorządy, chociaż bez zapewnienia finansowania. Samorządom podlega m.in. większość szpitali, czyli poziom opieki najbardziej zadłużony. (Rząd wbrew zwyczajowi nakazującemu robić to raz na kwartał, nie podał – zapewne ze względu na wybory – bieżących danych o zadłużeniu szpitali. W skali kraju w marcu wynosiło 12,8 mld zł; obecnie może sięgać nawet 20 mld zł). Opieka podstawowa i specjalistyczna finansowo radzą sobie nieźle, ale brak koordynacji między poszczególnymi sektorami sprawia, że system tak naprawdę „nie widzi pacjenta”.

Do problemów instytucjonalnych dochodzi chroniczne niedofinansowanie systemu (sprytnie skonstruowana ustawa o 6 proc. PKB na zdrowie jedynie maskuje problem przed opinią publiczną) i kryzys kadrowy (według rankingu OECD w Polsce na tysiąc mieszkańców przypada 2,4 lekarza przy średniej w Unii Eeuropejskiej – 3,6).

Fundacja Batorego proponuje dogłębną przebudowę systemu. Gospodarzem stałyby się w nim samorządy, dofinansowane pieniędzmi będącymi dzisiaj w zarządzie NFZ i wyposażone w szerokie uprawnienia. Samorządy wojewódzkie odpowiadałyby za leczenie szpitalne, a powiatowe organizowałyby opiekę podstawową i specjalistyczną, tworząc sieci gabinetów (tzw. domy zdrowia) pod jednolitym zarządem, zapewniające skoordynowaną opiekę przedszpitalną.

A jak dosypać do systemu pieniędzy? Fundacja sugeruje m.in. zwiększenie dotacji z budżetu państwa o oszczędności zebrane po „krytycznym przeglądzie instytucji i programów”, podniesienie składki zdrowotnej z obecnych 9 proc. i wprowadzenie składek regionalnych. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz działu „Wiara”, z „Tygodnikiem Powszechnym” związany od 2007 roku. Specjalizuje się w tematach religijnych i historycznych. Studiował historię na Uniwersytecie Jagiellońskim i...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]