Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

La Poupée

La Poupée

25.06.2013
Czyta się kilka minut
W 1933 r. Hans Bellmer (który urodził się w Katowicach w 1902 r.) tworzy w Berlinie swoją pierwszą lalkę – naturalnej wielkości postać młodej dziewczyny. Potem powstają kolejne Les Poupées.
Hans Bellmer, Przeguby, 1954 Fot. Christie’s Images / CORBIS
P

Potem powstają kolejne Les Poupées. Artysta zrywa w nich z konwencjonalnymi przedstawieniami ciała i sposobami jego obrazowania. Jest ono przekształcane, rozczłonkowywane. Jedne jego elementy zostają podkreślone, pomnożone, dodane, inne zaś podlegają redukcji, a nawet brutalnej amputacji. Jak sam mówił, chciał „odsłonić to, co zazwyczaj jest ukrywane”, i dodawał: „próbowałem otworzyć oczy na nową rzeczywistość”.
Bellmerowska lalka nie jest dziecięcym przedmiotem do zabawy, nie jest też manekinem-protezą odtwarzającym idealne kobiece proporcje. „Sztuczna dziewczyna” i wykonywane przez Bellmera jej zdjęcia niepokoją. Są trudne, budzą sprzeciw. Artysta ukazuje „mechanikę pożądania”, wydobywa to, co zazwyczaj ukrywane: erotyczne fantazje, pragnienia czy obsesje. To, co zakazane czy stabuizowane.
Pierwsza seria zdjęć lalki ukazała się w 1935 r. pod znaczącym tytułem „Wariacje na temat montowania rozczłonkowanej małolatki” w znanym piśmie surrealistów „Minotaure”. Kolejne zdjęcia ilustrują wiersze Paula Éluarda, wreszcie w 1938 r. anonimowo wydaje w Berlinie książkę „Die Puppe”, złożoną z czarno-białych fotografii „żywych obrazów” zaaranżowanych z udziałem lalki.
Lalka była dla Bellmera nie tylko narzędziem krytyki społecznej, atakiem na ówczesną obyczajowość i estetyczne wzorce, zarówno dawne, mieszczańskie, jak i propagowane przez władze III Rzeszy – ale też gestem politycznego sprzeciwu. On sam po dojściu nazistów do władzy nie chciał już robić niczego społecznie użytecznego. Wreszcie w 1938 r. decyduje się opuścić Berlin. Osiada w Paryżu, gdzie przyłącza się do surrealistów. Po wybuchu wojny jako obywatel Niemiec zostaje internowany. Okupację spędza na południu Francji. Po jej zakończeniu nie wraca do Niemiec. Umiera w Paryżu w 1975 r.
Po II wojnie światowej Bellmer porzuca tworzenie lalek. Skupia się na rysunku i grafice. Powstają teksty poetyckie oraz teoretyczne. Tworzy ilustracje do tekstów m.in. markiza de Sade’a, Charles’a Baudelaire’a i Georges’a Bataille’a. Po latach bywa opisywany jako anatom, inżynier, a nawet geograf i kartograf ciała. Bardzo przewrotny, bo w jego przekształcaniu i ukazywaniu go w nieoczywistych ujęciach okazał się godnym następcą dawnych mistrzów: Hieronima Boscha czy Giuseppa Arcimbolda.
W powojennych rysunkach i rycinach Bellmera, wykonanych subtelną, delikatną kreską, realistycznie, wręcz naturalistycznie oddane szczegóły płynnie przechodzą w niedookreślone biologiczne formy. Przenikają się męskie i kobiece pierwiastki. Wprowadza to element ambiwalencji seksualnej, co nie usuwa z tych prac seksualnego napięcia. Przeciwnie, potęguje je. Pozostał także, tak dobrze obecny w przypadku La Poupée, element prowokacji czy przekroczenia, ale jak mówił sam Bellmer: „Jeśli moje dzieło okaże się skandaliczne, to dlatego, że dla mnie świat jest skandalem”.

Lalki i szkice Bellmera towarzyszą dziś tematowi „Książek w Tygodniku”. Na okładce „Porwanie Europy”, 1967 r.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Krytyk sztuki, dziennikarz, redaktor, stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego”. Laureat Nagrody Krytyki Artystycznej im. Jerzego Stajudy za 2013 rok.

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]