Rzecz duża i gruba, opatrzona mnóstwem przypisów, ale gdy się ją zacznie czytać, przestać nie można, bo wciąga jak najlepszy kryminał. Autor, Piotr Tarczyński, prócz tego, że jest amerykanistą z doktoratem, to w dodatku świetnie pisze. „Narracje, w których tajne, potężne grupy spiskują, żeby pokierować sprawami w korzystnym dla siebie kierunku i narzucić swoją wolę nieświadomym niczego ludziom, są jednymi z najstarszych narzędzi amerykańskiej polityki”. Dlatego, choć opowieść zaczyna się od zamachu na Trumpa w Butler w lipcu minionego roku, potem cofamy się aż do buntu północnoamerykańskich kolonii przeciw koronie brytyjskiej i wędrujemy przez dwa stulecia.
Zdarzenie z Butler jest zresztą lekcją poglądową, jak szybko rozwijają się teorie spiskowe po obu stronach sceny politycznej. Może Biały Dom (prezydentem był jeszcze demokrata Biden) celowo zmniejszył ochronę republikańskiego kandydata? A może zamach był fikcją i nawet ucho Trumpa nie zostało draśnięte, tylko przygotowano wcześniej woreczek z krwią?
Kto zaś miał w przeszłości spiskować? Cóż, niemal wszyscy. Iluminaci, Żydzi, katolicy, czarni, imigranci i w ogóle wszelcy „nieprawdziwi Amerykanie”, komuniści (polecam rozdział o fenomenie McCarthy’ego), geje, reptilianie... Hillary Clinton miała handlować dziećmi, więzionymi w piwnicy pewnej pizzerii (nic to, że chodzi o budynek niepodpiwniczony). Groteska przeplata się tu z makabrą – jak w przypadku pogromu czarnoskórej społeczności miasta Tulsa po I wojnie światowej. Jest oczywiście Watergate, ale i „żydowskie lasery z Kosmosu”.
„Warto odróżnić teorię spiskową od myślenia spiskowego, »konspiracjonizmu«, w którym wszystko postrzega się w kategoriach spisku i wszystko jest ze sobą połączone, w którym nic nie jest takim, jakim się wydaje, i nic nie dzieje się przez przypadek – pisze autor. – Kody kreskowe? To zmowa satanistów. Smugi kondensacyjne za samolotami? To chemtrailsy, czyli rozpylane celowo szkodliwe chemikalia”. Czytamy tę książkę w chwili, gdy rządzi Trump i jego ekipa, składająca się z osób, łagodnie mówiąc, nie tylko mało kompetentnych, ale też hołdujących najdziwaczniejszym teoriom. Piotr Tarczyński pracuje w gruncie rzeczy nad „dziełem w toku”; zdążył jeszcze uwzględnić wzlot i upadek Elona Muska. Polecam „Podkast amerykański", który prowadzi z Łukaszem Pawłowskim – pod rządami Trumpa będzie się jeszcze działo!
Piotr Tarczyński, OŚLIZGŁE MACKI, WIADOME SIŁY. HISTORIA AMERYKI W TEORIACH SPISKOWYCH, Znak Literanova, Kraków 2025, ss. 542.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















