W cieniu królewskiej wizyty zniknęły dwa wydarzenia, które pokazują, że szary i mało wyrazisty pontyfikat Leona XIV nabiera kolorów.
Król u papieża
Spotkanie z Karolem III było ważne ze względów historycznych i ekumenicznych – po raz pierwszy przywódcy obu Kościołów modlili się razem i ogłosili się „współbraćmi”. Ale najważniejsze, a na pewno najbardziej radykalne przemówienie pontyfikatu papież wygłosił kilka godzin później.
Przedstawicieli ruchów ludowych zaprosił do Watykanu Franciszek – po raz pierwszy w 2014 r. i ponownie dwa lata później. Traktowano to jako wyraz „lewicowego skrzywienia” argentyńskiego papieża. Ku zaskoczeniu wielu Leon XIV ponowił zaproszenie.
Mocne słowa papieża
Witając działaczy społecznych z najbiedniejszych krajów świata przypomniał, że z ruchem spotkał się w Peru i w pełni solidaryzuje się z jego żądaniem „ziemi, domu i pracy”. A także, że swoim imieniem chciał przywołać pamięć o papieżu, który pod koniec XIX w. stanął w obronie robotników, pisząc w encyklice o „pragnieniu rzeczy nowych” („Rerum novarum”), że to właśnie oni ponoszą największy koszt rewolucji przemysłowej i wprowadzania technologicznych nowinek.
Analogia do współczesnej sytuacji jest oczywista – mówił Leon XIV. Państwa i globalne koncerny nadal bogacą się kosztem najbiedniejszych, prowadząc rabunkową gospodarkę surowcową, rozpętując wojny o złoża metali ziem rzadkich, handlując bronią, przyczyniając się do katastrofy klimatycznej (którą najmocniej odczuwają mieszkańcy najuboższych regionów), dopuszczając się „poważnych przestępstw wobec emigrantów pod pretekstem obrony suwerenności narodowej” czy kumulując zyski z nowych technologii cyfrowych (media społecznościowe, e-hazard, kryptowaluty) i farmaceutycznych (rozpowszechnianie fentanylu).
Dajemy ludziom namiastki dobrobytu, zamiast zadbać o dobra podstawowe, jakimi wciąż są „ziemia, dom i praca” – przestrzegał papież. Co w ustach ostrożnego i ważącego słowa Leona XIV brzmiało jeszcze dobitniej niż za jego poprzednika.
Głos kobiet w Kościele
Zaskakująca była też odpowiedź, udzielona kolejnego dnia, podczas spotkania z ekipami synodalnymi. Zapytany o równość płci w Kościele, Leon XIV potwierdził, że trwają studia nad możliwością święceń diakonatu dla kobiet, dodając, że zbyt często „nasze wyrażanie wiary uwarunkowane jest kulturą, a nie wartościami ewangelicznymi”.
Spojrzenie na świat z perspektywy peryferii i zrównanie praw kobiet to nie są „rzeczy nowe”. Choć w Kościele wciąż traktowane jak nowinki. Leon XIV, włączając je do agendy swojego pontyfikatu, ma szansę to zmienić.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















