Reklama

Koszt zbawiania Polski

Koszt zbawiania Polski

30.09.2019
Czyta się kilka minut
Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę od lat pod numerem 116 111 prowadzi telefon zaufania dla dzieci i młodzieży.
Z

Zadzwonić można między dwunastą w południe a drugą w nocy. Każdej doby, w ciągu tych czternastu godzin, z konsultantami łączy się średnio prawie dwudziestka dzieci, które szukają pomocy, bo myślą o tym, żeby zakończyć swoje życie.

W ciągu ostatniej dekady telefon zadzwonił ponad milion razy. Uratował w trybie nagłym co najmniej półtora tysiąca młodych istnień – tyle było przypadków, w których konsultant „trzymał” planujące samobójstwo dziecko na linii, a w tym czasie jechało już do niego pogotowie i policja.

Parę lat temu, ze względu na brak środków, Fundacja musiała zmniejszyć liczbę linii podpiętych do alarmowego numeru. Kiedyś można było pod nim prowadzić dziesięć rozmów równocześnie. Dziś linii jest pięć w ciągu dnia, trzy w nocy. Fundacja robi więc, co może, by telefon utrzymać (w obecnym, codziennym trybie – dwie zmiany, 3-5 konsultantów odbierających telefony i...

6257

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

obiektywizm szymonka porażający

niż dbałość rządzących o prawdziwe potrzeby ludzi

Nieustające straszenie katolikami trwa. Katolik to człowiek o złej woli, którą udawadnia złymi uczynkami. Ech, prawdę ludzie gadają, że Duch Święty dmie kędy chce < i omija kogo chce >.

Pan chyba przeczytał inny felieton. Ten jest o priorytetach władzy a nie o katolikach.

A ja uważam Jarosława Kaczyńskiego, Andrzeja Dudę czy też Mateusza Morawieckiego za dobrych katolików. Sądzę, że moja opinia nie jest tu odosobniona. A pan Hołownia niech się dalej zachwyca szlachetnością Adama Bodnara.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]