Reklama

Kim są ukraińskie uchodźczynie

Kim są ukraińskie uchodźczynie

15.04.2022
Czyta się kilka minut
Dobrze wykształcona kobieta przed czterdziestką, z jednym lub dwójką dzieci – to statystyczna figura ukraińskiego uchodźcy.
Kiermasz świąteczny dla mieszkańców i turystów przygotowany przez Ukrainki przebywające wraz ze swoimi dziećmi w Ustce, 15 kwietnia 2022 r. Fot. Marek BAZAK/East News
W

Według raportu Fundacji Wspierania Migrantów na Rynku Pracy „EWL” i Studium Europy Wschodniej UW średni wiek uchodźczyni (bo to kobiety stanowią wśród pełnoletnich Ukraińców przygniatającą większość) wynosi 38 lat, przy czym niemal 80 proc. to osoby w wieku 18-45 lat. Więcej niż co trzecia z pytanych przyjechała do Polski z jednym dzieckiem, a niemal co piąta – z dwójką.

Dobrze, jeśli idzie o szanse na rynku pracy, rokuje struktura wykształcenia przyjezdnych – aż 53 proc. ma wyższe wykształcenie, a kolejnych 8 proc. wyższe niepełne. Gorzej z umiejętnościami językowymi: aż dziewięć na dziesięć osób nie zna polskiego (45 proc.) lub zna go słabo bądź przeciętnie, co radykalnie różni populację przybyłych po 24 lutego od tej będącej u nas wcześniej (tu niemal połowa zdążyła poznać polski dobrze lub bardzo dobrze).

Plany? Aż 58 proc. pytanych chce wracać, 12 proc. wyjechać do innego kraju niż Ukraina, zaś 30 proc. chciałoby zostać w Polsce na dłużej.©℗


Eliza Leszczyńska-Pieniak: W ich opowieści bomby spadają na miasto, wyją syreny, a one same schodzą do piwnicy. Dziś próbują ułożyć sobie życie w Polsce.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]