Religia w szkole: jak to robią w Europie?

Z krajów unijnych tylko Francja, Słowenia, Bułgaria i Luxemburg trzymają treści wyznaniowe z dala od publicznej edukacji.
Czyta się kilka minut
Peregrynacja obrazu i relikwi św. Stanisława Kostki podczas lekcji religii w szkole podstawowej w Makowie Mazowieckim. 17 kwietnia 2018 r. / Fot. Sławomir Olzacki / Forum
Peregrynacja obrazu i relikwi św. Stanisława Kostki podczas lekcji religii w szkole podstawowej w Makowie Mazowieckim. 17 kwietnia 2018 r. / Fot. Sławomir Olzacki / Forum

Dwadzieścia trzy kraje Unii Europejskiej nauczają religii w szkołach, choć forma tej lekcji jest różna – od konfesyjnej, kontrolowanej przez związki wyznaniowe, a więc w modelu podobnym do obowiązującego w Polsce, po programy bardziej zbliżone do religioznawstwa. Wraz z postępem laicyzacji drugi z modeli staje się coraz bardziej rozpowszechniony. 

W ośmiu państwach unijnych – na Cyprze, Malcie, w Austrii, Szwecji, Danii, Finlandii, Grecji i w większości landów niemieckich – przedmiot ten jest formalnie obowiązkowy, choć w większości z nich wyraźny sprzeciw rodziców wystarczy, by zwolnić dziecko z religii. W Danii naucza się „wiedzy o chrześcijaństwie”, a na dalszych etapach nauki uwzględniane są również inne wyznania. W Niemczech z kolei religia – traktowana jak każdy inny przedmiot – umieszczona jest w szkolnym planie lekcji, jednak przygotowanie do sakramentów odbywa się na terenach kościelnych. 

W piętnastu krajach UE status religii jest taki jak u nas – przedmiot ten jest nauczany w publicznej oświacie, jednak jako fakultatywny. Np. we Włoszech w szkole odbywa się jedna godzina, druga ma miejsce w parafii. W Belgii oświata publiczna oferuje dwie lekcje religii, fakultatywnie zaś zajęcia z etyki, ale rodzice bądź uczniowie – podobnie jak w Polsce – mogą zrezygnować z uczęszczania na którąkolwiek z nich. W Czechach z kolei nie ma przedmiotu alternatywnego wobec religii. Ta jest zwykle u naszych południowych sąsiadów nauczana popołudniami i w dniu, w którym uczniowie mają mniej zajęć. 

We Francji, Słowenii, Bułgarii i Luxemburgu religia jest w szkołach publicznych nieobecna. Pierwsze dwa spośród tych krajów mają wpisaną do konstytucji świeckość – żadne elementy religijne nie mają prawa znaleźć się w przestrzeni publicznej (we Francji wyjątkiem jest Alzacja i Lotaryngia, gdzie religia jest w szkołach obecna). W Bułgarii religia nie wróciła do szkół po okresie komunizmu, zaś Luxemburg zrezygnował z nauczania tego przedmiotu w szkołach w roku 2015.  

PW, na podstawie ekai.pl

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 49/2023

W druku ukazał się pod tytułem: Religia w Europie