Reklama

Katastrofa po katastrofie

Katastrofa po katastrofie

19.01.2010
Czyta się kilka minut
Siły natury nie mogły wybrać miejsca bardziej wystawionego na cierpienie. Nieszczęścia spadające na Haiti są jednak nie tylko dziełem przyrody, lecz także człowieka. W tym również państw tworzących "wspólnotę międzynarodową", dziś śpieszącą z pomocą.
T

Tym razem zatrzęsła się ziemia, i to mocno. Trwające chwilę, siedmiostopniowe w skali Richtera trzęsienie, po którym zanotowano ponad 25 wstrząsów wtórnych, obróciło w gruzy Port-au-Prince, dwumilionową stolicę Haiti. Zniszczone zostały domy, biura, hotele, drogi; zawaliły się pałac prezydencki, budynek sądu najwyższego, ministerstwa, katedra (zginął abp Serge Miot). Zawaliły się szpitale. Rachityczna i utrzymywana dzięki międzynarodowej pomocy służba zdrowia została sparaliżowana. Część lekarzy zginęła, inni ratowali bliskich. Pojawiły się głosy, by ściągnąć lekarzy z prowincji. Ale na prowincji nie ma lekarzy. Zniszczona została też siedziba ONZ, która od 2004 r. utrzymuje na Haiti 9-tysięczną misję (7 tys. żołnierzy i 2 tys. cywilnych pracowników) - i w dużej mierze wyręcza kulejące państwo.

Z początku nie było komu ruszyć na ratunek. Na Haiti jest tylko 3...

14186

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]