Wielkie powodzie w Peru zabiły co najmniej 75 ludzi, a setki tysięcy pozbawiły dachu nad głową.
/ Fot. Martin Mejia / AP / EAST NEWS
W niektórych regionach kraju przez miesiąc spadło więcej deszczu niż w ciągu ostatnich sześciu lat. Wywołane zjawiskiem El Niño ulewy, a także lawiny błotne dotknęły nawet niektórych dzielnic stolicy kraju Limy (na zdjęciu), położonej na pustynnym i suchym o tej porze roku wybrzeżu. Najwięcej zniszczeń powodzie spowodowały w regionach górskich, m.in. odcinając od świata misję franciszkańską w Pariacoto, gdzie w 1991 r. z rąk maoistowskich terrorystów zginęli dwaj polscy misjonarze – Michał Tomaszek i Zbigniew Strzałkowski. ©℗
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















