Kaczyński zarządził reset w ulu. Czy Brudziński pomoże mu wygrać wybory?

Do dymisji podał się szef kampanii wyborczej PiS Tomasz Poręba. Przyznał, że „potrzebny jest ktoś z nową mocą i energią”. Zastąpi go znany z twardej ręki Joachim Brudziński. Partia musi przejąć inicjatywę i zdobyć nowych wyborców, inaczej straci władzę.
Czyta się kilka minut
Jarosław Kaczyński i Joachim Brudziński, konwencja PiS w Markach pod Warszawą, czerwiec 2022 r. / Zbyszek Kaczmarek/REPORTER /
Jarosław Kaczyński i Joachim Brudziński, konwencja PiS w Markach pod Warszawą, czerwiec 2022 r. / Zbyszek Kaczmarek/REPORTER /

Jarosława Kaczyńskiego przestraszyła nie tylko demonstracja 4 czerwca, ale też obarczenie PiS odpowiedzialnością za śmierć ciężarnej kobiety w Nowym Targu. Prezes próbował dawać odpór dziennikarzom, przypominając, że słynny wyrok TK nie odnosił się do takich przypadków, ale równocześnie wie, iż w odbiorze społecznym liczy się to, że jego partia stworzyła w kraju atmosferę lęku przed ciążą. Stąd próba narzucenia własnej narracji, kolejny programowy ul, na którym padną nowe obietnice socjalne, oraz zmiany w sztabie.

Dążąc do nowego otwarcia Kaczyński postanowił nie tworzyć kolejnych napięć z prezydentem i szybko uchwalić zmiany w lex Tusk. Biorąc pod uwagę obstrukcję Senatu, sprawa przeciągnie się do połowy wakacji, ale komisja już i tak straciła pierwotne znaczenie, więc będzie tylko źródłem propagandy. Prezes PiS bardziej liczy na powiązanie wyborów z referendum w sprawie unijnego mechanizmu relokacji, który narzuca państwom członkowskim obowiązek przyjmowania pewnej liczby imigrantów. Kaczyński wierzy w nasz narodowy krnąbrny charakter: „przyjęliśmy miliony uchodźców z Ukrainy sami z siebie, stając się wzorem dla Europy, nikt nam nie będzie narzucał niczego z góry”. Prezes liczy na podobny jak w 2015 r. efekt strachu przed przybyszami z Azji i Afryki, i zapewne częściowo swój cel osiągnie, stawiając opozycję przed trudnym wyborem, czy iść pod rękę z Unią, czy jednak się jej postawić.


CZYTAJ TAKŻE 

PORTRET POLSKICH NIERÓWNOŚCI: Ktokolwiek będzie rządził po jesieni, zmierzy się z problemem rosnącego rozwarstwienia Polaków. Wprawdzie wielu z nas deklaruje, że łatwo wiąże koniec z końcem, często odpowiadamy tak, bo wstydzimy się biedy >>>

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 26/2023