Lubiłem do niedawna myśleć, że wszystko, czego sam nie umiem przekazać dzieciom o świecie, w którym liczą się zrozumienie dla odmiennych punktów widzenia i przyzwolenie na trudne emocje, zawdzięczam książkom wydawnictwa Dwie Siostry.
Wojna w Strefie Gazy poza frontem
Do niedawna, a konkretnie do zakończenia przez to wydawnictwo współpracy z autorką serii książek o uczuciach.
W tym miejscu powinny wyświetlić się multimedia. Nie jest to jednak możliwe ze względu na Pani/Pana wybór preferencji plików cookies. W przypadku chęci wyświetlenia całości materiału wraz z multimediami niezbędna jest zmiana wybranych wcześniej preferencji.
„Nie zgadzamy się z wypowiedziami Tiny Oziewicz dotyczącymi Izraela i Strefy Gazy” – oświadczyły Dwie Siostry, rezygnując z publikacji kolejnej książki tej pisarki, co wydaje mi się smutnym symbolem minionego roku.
Roku, w którym z powodu różnicy zdań na temat skali izraelskich zbrodni w Gazie – albo ich zdefiniowania przy pomocy słowa na „l” – przerywano lub odwoływano publiczne spotkania i koncerty, potępiano, kancelowano, zrywano znajomości.
Gdy wojna przenosi się do języka i relacji
„W kwestii naszego stosunku do Izraela i Gazy jest coś, co powoduje, że ludzie prawi i otwarci, nawykli do uważnego słuchania siebie i innych, z zainteresowaniem przyjmujący odmienne perspektywy, nagle tracą te umiejętności” – napisałem kilka miesięcy temu.
Nie chciałem wtedy i nie chcę teraz odpowiadać na pytanie, dlaczego tak się dzieje – bo nie chcę zbyt kategorycznym stwierdzeniem zamykać przestrzeni rozmowy (z podobnych przyczyn nie piszę, po której stronie sporu sytuuje się wydawnictwo, a po której pisarka).
Czy to po prostu kwestia czegoś, co robią z nami media społecznościowe, czy odzywają się tu kwestie głębsze, np. poczucie winy, uświadomiona i nieuświadomiona trauma, bezradność wobec cierpienia i zła? Dlaczego wyłączamy myślenie i próbujemy zakrzyczeć tych, którzy w jednej czy w drugiej narracji nie umieją odnaleźć się w stu procentach?
Dlaczego przestajemy słuchać
Publikowaliśmy w tym roku na łamach „TP” teksty, których autorzy nie mieli wątpliwości: w Strefie Gazy izraelskie wojska dokonują ludobójstwa. Publikowaliśmy i takie, które – nie negując skali cierpienia palestyńskich cywilów – uznawały, że lemkinowskiej definicji to nie wypełnia.
Publikowaliśmy świadectwa traumy, która stała się udziałem izraelskiego społeczeństwa po zbrodniczym ataku Hamasu 7 X 2023 r. (pod koniec roku wypada wspomnieć i o antysemickim akcie terroru w Sydney).
Z pewnością wygodniej byłoby pominąć którąś z tych perspektyw i zamknąć się w jednej bańce, ale chyba nie to próbowałem przekazać dzieciom, czytając książki Dwóch Sióstr.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















