Na różne sposoby samce ptaków próbują uwieść partnerki: czasem chwalą się skomplikowanym układem tanecznym, czasem oszałamiającym upierzeniem albo bogatym repertuarem zapamiętanych piosenek.
/ ANSELMO D’AFFONSECA / AFP / EAST NEWS
U dzwonnika białego, tropikalnego ptaka z Ameryki Południowej, dobór płciowy wynalazł jeszcze inny klucz do serca samic: głośne pieśni. Jak poinformowali w „Current Biology” Jeffrey Podos i Mario Cohn-Haft, koncerty wykonywane przez dzwonniki podczas zalotów osiągają głośność 125 dB – czyli są bardziej hałaśliwe niż młot pneumatyczny czy koncerty rockowe. Te donośne pieśni nie są wykonywane po to, by zwabić samice znajdujące się gdzieś w oddali – samce najgłośniej śpiewają tuż przy głowach samic, dla których randka może się skończyć uszkodzeniem słuchu. ©(P)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
Inne artykuły tego autora
Wersja audio




















