Festiwalowy weekend to przede wszystkim spotkania z laureatami, ale nie tylko, bo pojawi się też szereg ważkich kwestii. „Małe matczyzny” – to, że istnieją, nie ulega wątpliwości – ale czym w istocie są i jak się o nich pisze? A co zrobić z krótkimi prozatorskimi czy poetyckimi perełkami, które wymykają się naszym czytelniczym przyzwyczajeniom? Czy wrzucić je do jednego worka z napisem surrealizm? Albo palący problem naszego stosunku do przyrody – jak przełożyć nasz kontakt z nią na słowa? I czy jesteśmy skazani wyłącznie na język katastrofy? A na koniec – jak smakowała (i czy ma to w ogóle jakieś znaczenie) zupa rybna pewnego dyktatora? To tylko kilka pytań, na które będziemy szukali odpowiedzi w ostatnie dni festiwalu Miasto Słowa. Towarzyszyć nam będzie muzyka Boba Dylana oraz liczne atrakcje literackie dla dzieci.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















