Reklama

Fiasko Białego Szczytu

Fiasko Białego Szczytu

25.03.2008
Czyta się kilka minut
Prawda jest bolesna - obecna ekipa nie ma nic do zaproponowania służbie zdrowia. Zabawa w reformę zaczęła się na dobre w pierwszej dekadzie stycznia.
R

Rząd miał wówczas przyjąć pakiet ustaw opracowanych przez ministerstwo, ale nawet się nimi nie zajął, bo projekty były tak źle napisane, że do niczego się nie nadawały i zostały przekazane do klubu parlamentarnego PO (najważniejszy dotyczył wprowadzenia dodatkowych dobrowolnych ubezpieczeń zdrowotnych - w ciągu tygodnia na kolanie ktoś napisał zupełnie nowy).

W takich okolicznościach, pod presją czasu i kolejnej fali strajków, zrodziła się idea Białego Szczytu. Niezły pomysł i efektowna nazwa - nic poza tym. Rząd liczył, że dzięki tej inicjatywie uzyska dla swoich pomysłów przychylność środowiska medycznego, co jest o tyle konieczne, że bez poparcia koalicja nie ma co liczyć na odrzucenie w Sejmie prezydenckiego weta. Rząd jednak jednoznacznej akceptacji nie uzyskał - rekomendacje z zakończonej konferencji zawierają wnioski tak ogólne, że nie da się ich...

2664

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]