Reklama

Doktor w praktyce

Doktor w praktyce

05.01.2015
Czyta się kilka minut
Zamiast złościć się na lekarzy, którzy „znów czegoś chcą”, spróbujmy wsłuchać się w ich głos.
Przychodnia
Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej „Morena” - przychodnia została zamknięta w związku z niepodpisaniem kontraktu w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej. Gdańsk, 2 stycznia 2015 r. / Fot. Przemek Świderski / EAST NEWS
N

Nie sposób zrozumieć konfliktu, który znowu toczy ochronę zdrowia, bez przypomnienia tego, co działo się w niej prawie 20 lat temu. Niewydolny system chylił się wówczas ku upadkowi – szpitale zadłużały się niemiłosiernie, a państwowe dotacje nie wystarczały już na ich reanimację. Trzeba było obniżyć koszty. Dlatego wymyślono (a właściwie skopiowano z wzorców zachodnich) lekarza rodzinnego – lekarza, który pełniłby jednocześnie funkcję internisty, pediatry i geriatry, a zarazem byłby przyjacielem osób powierzonych jego medycznej opiece. Chodziło o rozbicie wielkich przychodni-molochów – niewydolnego i kosztownego komunistycznego reliktu. Kolejne rządy – Włodzimierza Cimoszewicza, a potem Jerzego Buzka – zachęcały więc lekarzy do tego, aby zakładali, grupowo i indywidualnie, Praktyki Lekarza Rodzinnego. Można było dostać na to specjalne dotacje; pamiętam też, że po 1999 r. na Mazowszu...

3918

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Dla mnie jest niedopuszczalne zamknięcie przychodni, często dostępu do opieki, ze względu na pieniądze. To nie lekarze tak robią, to są ludzie dla których tylko kasa się liczy. Tak naprawdę to tylko o to chodzi.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]