„Ja wskazuję, słuchacz ma sam wykończyć obraz” – stwierdził kiedyś Chopin. W ten sam sposób można potraktować temat przewodni Festiwalu Wratislavia Cantans, który odbędzie się we Wrocławiu w dniach 4–14 września.
Tytuł tegorocznej edycji to „Raje utracone [?]”. Tak sformułowana myśl kompletnie zmienia optykę – otwiera na nieoczywistości.
– Wierzę w naszych słuchaczy. Chciałbym im pozostawić przestrzeń niedomówień, niedookreśleń, ciekaw jestem reakcji i pytań, jakie postawią przed, w trakcie i po imprezie – mówi Andrzej Kosendiak, nowy dyrektor festiwalu, zarazem jednak doskonale znany od dwóch dekad jako jego szef. Do ubiegłego roku był dyrektorem organizującego Wratislavię Cantans Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu. Teraz, po raz pierwszy, impreza odbędzie się oficjalnie z jego nazwiskiem jako dyrektora artystycznego. Kosendiak przejął po Giovannim Antoninim stery imprezy.
– W rzeczywistości współuczestniczyłem w układaniu programu od wielu lat, bo dyrektorzy artystyczni, Paul McCreesh i Giovanni Antonini, zawsze go ze mną konsultowali – wyjaśnia. – Teraz festiwal odbywa się pod moim szyldem, ale wciąż rozmawiamy w tym samym zespole, szczególnie z Giovannim Antoninim. Bardzo sobie cenię wszystkie inspiracje. Ostateczny dobór artystów i programu leży już jednak po mojej stronie.
Temat odsyła wprost do poematu Miltona, ale dodany znak zapytania wydaje się w pełni uprawniony: jak mówić o utracie, skoro każde wydarzenie festiwalu prezentuje sobą jakąś nadzwyczajną wartość? Dość stwierdzić, że zapowiedziane są występy Antoniniego i jego Il Concerto Italiano („Eroica” Beethovena i Msza Koronacyjna Mozarta), Johna Eliota Gardinera z jego nowymi zespołami, Marthy Argerich z muzyką Beethovena (obok I Koncertu fortepianowego zabrzmieć ma też Fantazja c-moll op. 80!).
A także Vox Luminis i Freiburger Barockorchester z Wielką Mszą h-moll Bacha, Ensemble Peregrina ze średniowieczną muzyką ilustrującą lirykę Pieśni nad Pieśniami i René Jacobsa, który poprowadzi Wrocławską Orkiestrę Barokową w znanym oratorium Alessandro Scarlattiego „Kain, czyli pierwsze zabójstwo” (to najbardziej bezpośrednie przywołanie raju utraconego – ale w muzycznej postaci apogeum dojrzałego baroku).
Andrzej Szadejko ze swoim Goldberg Ensemble zaprezentuje odkrytą przez siebie dla słuchaczy XVIII-wieczną muzykę gdańską, Johanna Daniela Pucklitza „Oratorio secondo”, znane już ze znakomitej płyty. Sam Andrzej Kosendiak poprowadzi swój Wrocław Baroque Ensemble w „Kunst der Fuge” Bacha (w trzech różnych obsadach).
Nie zabraknie też koncertów kameralnych, podobnie jak muzyki nowej: pojawią się utwory Agaty Zubel i Gérarda Griseya (wyk. Agata Zubel, Ensemble Intercontemporain i Les Percussions de Strasbourg), specjalnym wydarzeniem będzie prawykonanie Requiem Zygmunta Krauzego, dedykowanego dzieciom – najbardziej niewinnym i bezbronnym ofiarom wojen (do tekstów poetyckich).
Festiwal zamknie estradowe wykonanie III aktu „Parsifala”: w partii Gurnemanza, postaci wypełniającej zdecydowaną większość tego fragmentu ostatniego dzieła Wagnera, usłyszymy jego zapewne najwybitniejszego odtwórcę XXI wieku, René Papego, a orkiestrą Filharmonii Wrocławskiej NFM dyrygować będzie jej obecny dyrektor, Christoph Eschenbach.
Niewątpliwie ten finałowy akt mówi o odzyskaniu raju: święta włócznia wraca na Monsalvat, kończą się cierpienia, a na nowego króla powołany zostaje zbawca, Parsifal, restytuujący wspólnotę. Trudno o bardziej znaczący fragment na podsumowanie – niczego dziś bardziej nie potrzebujemy.
W ten sposób Wratislavia Cantans nie tylko dostarcza świątecznych, muzycznych przeżyć (jak chciał Wagner) – ale i wskazuje nadzieję. Utrata raju wiąże się z możliwością odzyskania albo zdobycia innego – jest zmianą, ale dzięki poszerzeniu doświadczenia pozwala pójść dalej.
– Pozostawiamy odbiorcom przestrzeń do własnych dociekań. Chciałbym, żeby festiwale, które programuję, właśnie na to pozwalały – potwierdza nowy dyrektor artystyczny.
„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















