Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Felczak: biografia

Felczak: biografia

23.02.2015
Czyta się kilka minut
Wojciech Frazik, historyk z krakowskiego IPN, zdążył poznać bohatera swej książki – był on jego wykładowcą, a także mistrzem, autorytetem.
Fot. Elżbieta Orman
Z

Zdążył też udokumentować jego relację, dość skąpą – nie tylko dlatego, że zmarł on wcześnie. Wacław Felczak po prostu niechętnie mówił o sobie. Pozostały inne źródła – na ich kompletowanie Frazik poświęcił kilkanaście lat pracy.
Gdybym prowadził zajęcia ze studentami historii lub dziennikarstwa, książkę Frazika omawiałbym z nimi jako modelowy przykład biografii. Nie tylko dlatego, że wykorzystano w niej bogactwo źródeł: materiały archiwalne (z 19 archiwów, w tym zagranicznych; plus zbiory prywatne kilkunastu osób), relacje kilkudziesięciu świadków, prasę i publikacje (te ostatnie dotyczą zresztą kontekstów epoki, a nie Felczaka, który wcześniej nie miał biografii).
Istnienie tak obfitej dokumentacji wcale nie ułatwiało pracy historyka. Materiały te okazały się dopiero punktem wyjścia do rekonstruowania losów Felczaka. Imponująca jest więc też weryfikacja źródeł, której dokonał Frazik – w sytuacji, gdy wiele z nich, pisemnych i ustnych, nie mówi tego, jak było, ale jak ktoś chciał, by coś zostało przedstawione, bądź – w przypadku relacji świadków – zapamiętane. Jak zeznania w śledztwie UB. Felczak zeznawał – torturowani, prędzej czy później, zeznawali wszyscy... – ale w sposób nieprzypadkowy. Mówił to, co chciał powiedzieć. Aby zrekonstruować jego strategię wobec UB, Frazik musiał porównywać tysiące stron, np. innych zeznań i akt UB (a to tylko jeden przykład weryfikacji). Wytrwałość i skrupulatność to najwyraźniej cechy łączące autora książki z jej bohaterem.
Wacław Felczak ma dziś pomnik – jest nim ta biografia. Może kiedyś powstanie o nim film?

WOJCIECH FRAZIK, EMISARIUSZ WOLNEJ POLSKI. Biografia polityczna Wacława Felczaka (1916-1993), IPN i Wyd. Attyka, Kraków 2013.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz, kierownik działów Świat i Historia. Ur. 1967 r. W „Tygodniku” zaczął pisać jesienią 1989 r. (o rewolucji w NRD; początkowo pod pseudonimem), w redakcji od 1991 r. Specjalizuje...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]