Reklama

Dziennikarskie bagno

07.07.2014
Czyta się kilka minut
Taśma z nagranej przed trzema laty rozmowy Nisztor–Piński–Giertych, opisana przez „Wprost”, jest niezwykle ważna. Nie z powodu obecnych koneksji politycznych Romana Giertycha, ale dla-tego, że pokazuje, co się stało z dziennikarzami.
N

Nie znamy całości nagrania: czytamy wypowiedzi byłego wicepremiera, po drugiej stronie zaś jest redakcyjne omówienie słów współpracownika „Wprost” Piotra Nisztora. Wiemy jednak sporo. Mamy dwóch dziennikarzy. Pierwszy, Jan Piński, dzwoni do swojego kolegi Piotra Nisztora. Ma mu zaproponować 300 tys. zł za sprzedanie praw do książki o najbogatszym Polaku, Janie Kulczyku. Suma z kosmosu – nie ma takich na rynku. Ale nie chodzi o wydanie książki, tylko o jej zatrzymanie. „Książka nie ujrzałaby światła dziennego, a ja chciałem ją wydać” – tłumaczy Nisztor we „Wprost”. Niezrażony Piński namawia autora, by poszli do innego kolegi, o ksywce „Długi” (to Giertych).
Nisztor bierze dyktafon. Spodziewa się (ciekawe, na jakiej podstawie?), że podczas rozmowy padną „dziwne propozycje”. I padają. Pierwsza: „Cztery stówy i dziesięć pro”. Jak tłumaczy „Wprost”, chodzi o 400 tys. zł od Giertycha...

2834

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]