Reklama

Ładowanie...

Przyszłość wina

01.04.2014
Czyta się kilka minut
Hugh Johnson, największy z wielkich krytyków winiarskich: Za kilkanaście lat będziemy mieli na rynku ogromne ilości produktu winopodobnego, robionego mechanicznie, z niższym poziomem alkoholu. Do jego produkcji nie będą już potrzebni prawdziwi winiarze.
Fot. Dan Kitwood / GETTY IMAGES
M

MICHAŁ BARDEL: Obiecałem sobie, że jak tylko spotkam Hugh Johnsona, zadam mu pytanie, na które tylko on może odpowiedzieć: jak będzie wyglądał świat wina za 40-50 lat?
HUGH JOHNSON: A nie wolisz posłuchać o ostatnich 40 latach? Nie ma nic trudniejszego niż prorokowanie. Szczególnie jeśli dotyczy przyszłości! (śmiech)
Czytałem niedawno ciekawą książkę kalifornijskiego winiarza Clarka Smitha „Postmodern Winemaking”. Świetne! Clarke bierze na warsztat wszystkie najważniejsze odkrycia ostatnich lat, np. techniki obniżania poziomu alkoholu w winie czy stosowania dębu (obie budzą spore kontrowersje), poddaje je krytyce i pokazuje, że ani jedna z nich na dłuższą metę nie rozwiązuje żadnego problemu. Może to nie proroctwo, ale na pewno bardzo wnikliwa obserwacja współczesnego świata winiarskiego, która zwraca uwagę na fundamentalne problemy,...

10328

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]