Bunt Janusza Palikota pod lupą nadzoru finansowego

Chodzi o akcję crowdfundingu, w ramach której drobni inwestorzy pożyczyli jego firmie 36 mln zł.
Czyta się kilka minut
Janusz Palikot / Damian Klamka/East News

Przedsiębiorca i były poseł wrócił na czołówki serwisów informacyjnych nie z powodu ambicji politycznych, ale dzięki firmie Tenczynek Dystrybucja. To jedna z kluczowych spółek jego holdingu alkoholowego Manufaktura Piwa Wódki i Wina. Komisja Nadzoru Finansowego zajęła się nią z powodu akcji crowdfundingu, w ramach której drobni inwestorzy pożyczyli firmie 36 mln zł.

Akcja „Bunt Finansowy” zaczęła jednak budzić obawy; mocno kwestionowano obietnice, składane m.in. osobiście przez Janusza Palikota na Facebooku. Oferuje on inwestorom 14 proc. zysku plus bonus do 2 proc. (w zależności od powierzonej kwoty). „Mamy wysokie marże, w związku z tym stać nas na to, by płacić odsetki i zarabiać” – tłumaczył Palikot portalowi money.pl, zapewniając, że inwestorom przekazano już niemal 2 mln zł odsetek, a oferta jest przejrzysta i opisuje dokładnie, w co firma inwestuje pieniądze.

Spółka zwróciła się do ludzi o pomoc z powodu trudnej sytuacji finansowej. Według Palikota kapsle zdrożały o 300 proc., kartony o 60-70 proc., a butelki o ponad 100 proc. Jak przyznał biznesmen, banki nie chciały finansować jego pomysłów. Holding Palikota wciąż też nie może spełnić wymagań, by wejść na giełdę. Na debiut czekają ludzie, którym w ubiegłym roku sprzedano akcje za 7,5 mln zł. 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 15/2023