Reklama

Bez rozstrzygnięć

Bez rozstrzygnięć

09.12.2019
Czyta się kilka minut
W powieściach i opowiadaniach Kafki człowiek wrzucony jest w świat, w którym nigdy nie jest u siebie, w którym nieustannie coś go dezorientuje.
K

Książka Tadeusza Sławka jest zbiorem komentarzy do tekstów Kafki. Przede wszystkim do opowiadania „Lekarz wiejski”, ale nie tylko. W konstelacji interpretowanych utworów znajdują się również powieści, dzienniki oraz listy praskiego pisarza. Celem jest rekonstrukcja wyjątkowego doświadczenia życia oraz uchwyconej przez Kafkę i konsekwentnie przez niego opisywanej struktury nowoczesnego świata, którą Sławek nazywa „przestrzenią bez rozstrzygnięć”. Jaka jest jej specyfika?

Bohater powieści „Zabliźnione serca” Maksa Blechera ma wrażenie, że ktoś wymazał kontury rzeczywistości, wyjął nić, która nadawała spoistość tkaninie świata. W jednej chwili to, co stałe, zostało upłynnione, przekształciło się w rwący potok zagarniający ludzi i rzeczy. Przyczyną tego dojmującego poczucia nieokreśloności jest u Blechera informacja o nieuleczalnej chorobie (bohater dowiaduje się, że cierpi na gruźlicę kręgosłupa). Od teraz świat będzie mu się jawił i będzie przez niego przeżywany jako siedlisko chaosu pozbawione jakichkolwiek stałych punktów odniesienia.

W opowiadaniach i powieściach Kafki rzeczywistość przyjmuje inny kształt. Wydaje się doskonale zorganizowana i osadzona na solidnych fundamentach. Wypełniają ją liczne instytucje, które przytłaczają swym rozmiarem. Stający u ich wrót człowiek jawi się (samemu sobie i innym) jako nieadekwatny, zbyt mały, by przekroczyć ich próg i upomnieć się o swoje prawa. Nawet jeśli uda mu się wejść do środka, nawet jeśli podejmie próbę działania, to i tak nie zdoła przezwyciężyć piętrzących się na każdym kroku przeszkód. Nie osiągnie swego celu. Więcej – w pewnym momencie, zmęczony walką, strudzony szamotaniną, utraci ów cel z pola widzenia.

Według Sławka dzieje się tak dlatego, że opisywany przez Kafkę świat jest właśnie przestrzenią bez rozstrzygnięć. Nie oznacza to jednak, że nie można w nim sformułować żadnego sądu na temat określonych zdarzeń. Chodzi o to, że rozstrzygnięć jest zbyt wiele. Na dodatek wszystkie posiadają ten sam status, nie sposób zatem dokonać między nimi wyboru. Zasadność każdej decyzji może zostać podważona, i to nie przez jakąś zewnętrzną instancję, lecz przez nas samych. Spacerujący po ulicy bohater Kafki, inaczej niż postać z powieści Blechera, ma wrażenie, że świat nie utracił spoistości, lecz go przerasta, że do tego świata nie przystaje, że jest jego wadliwym elementem, który nigdy nie powinien się w nim pojawić. „Mówiąc inaczej – pisze Sławek – to przestrzeń, w której nigdy nie jestem u siebie, która – pomimo wszelkiej familiarności – wykorzystuje pierwszą sposobność, by mnie zde-zorientować”. Dlatego nie wiadomo, kto jest sprzymierzeńcem, a kto wrogiem, co przyniesie wybawienie z opresji, a co zgubę. „Przestrzeń bez rozstrzygnięć nie pozwala na ścisłe odgraniczenie ratunku od zagłady (obie możliwości są nie tylko dopuszczalne, ale niejako wzajemnie się w sobie zawierają), przyjaznego przyjęcia od uwięzienia, pomocy od pognębienia”.

Co pozostaje? Sławek sugeruje, że jedynym rozwiązaniem jest coś, co za Paulem Tillichem można nazwać „męstwem bycia”. Musimy – jak czyni to Kafka – uchwycić istotę świata, w którym przyszło nam żyć, zdemaskować jego opresyjną strukturę, a następnie przystąpić do obchodzenia znajdujących się w nim przeszkód. Jeśli niemożliwe jest ich usunięcie, trzeba zmienić charakter własnych działań. „Posługując się teatralną metaforą – pisze Sławek – moglibyśmy powiedzieć, że zadaniem naszym jest nieustannie podejmować próby, które jednak nigdy nie zostaną zwieńczone premierą”. Jakiej siły trzeba, by wytrwać w podobnej sytuacji, jak wielką determinację należy w sobie wyzwolić, by w takich okolicznościach nie wyrzec się istnienia i nie zrezygnować z jego obrony przed zawłaszczającymi mechanizmami rozmaitych instytucji? Kafkowscy bohaterowie – paradoksalnie – czerpią energię z bezsiły i beznadziei. Ich opór jest tym większy, im mniejsze są szanse na zbawienie. ©℗

Tadeusz Sławek KAFKA. ŻYCIE W PRZESTRZENI BEZ ROZSTRZYGNIĘĆ, Instytut Mikołowski, Mikołów 2019

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Urodzony w 1978 roku. Filozof literatury, eseista, redaktor, krytyk i tłumacz. Dyrektor programowy Festiwalu Conrada. Redaktor działu kultury „Tygodnika Powszechnego”. Dyrektor programów...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]